Popyt na złotego wciąż dominuje na rynku walutowym. Patrząc na silny wzrost cen obligacji i popyt na złotego nasuwa się jeden wniosek. Inwestorzy zagraniczni kupują polskie obligacje, finansując się na rynku walutowym. Złoty umocnił się w środę do poziomu 13,5% w kategorii parytetu. Kurs USD/PLN spadł do poziomu 3,1300 (przy tym impecie spadku poziom 3,00 może być osiągnięty jeszcze w tym roku), podczas gdy EUR/PLN do 4,1680. Trzeba uwolnić umysł. Biorąc pod uwagę obecne zainteresowanie zagranicy polskim rynkiem finansowym, złoty może dalej umacniać się bez większej korekty.

Według danych Bloomberga, złoty jest w tym roku najsilniejszą walutą na świecie.

PLN umocnił się od początku roku o 19,2% wobec dolara i 12,8%% wobec euro. Głównymi konkurentami do tytułu mistrza są południowoafrykański rand (15,25% wobec dolara, 7,1% wobec euro) i koreański won (13,96% i 7,78%). Warto zwrócić uwagę, że w pierwszej dziesiątce supermocnych walut na świecie są również forint (13,46% i 7,31%), korona słowacka (10,83% i 4,93%) oraz korona czeska (10,39% i 4,47%). Nasz region prezentuje się więc imponująco.

Tak więc inwestorzy zagraniczni, kupujący aktywa w regionie, nie boją się obecnie ryzyka kursowego.