W piątek na rynku złotego było stosunkowo spokojnie. Odchylenie od starego parytetu pozostawało w wąskim przedziale 13,2-13,5%. Kurs EUR/PLN pozostawał między 4,17 i 4,185, gdy USD/PLN podążał za eurodolarem. Obroty były nieduże. Warto wspomnieć, że eurodolar wzrósł do 1,3375, zbliżając się do historycznego maksimum na poziomie 1,3380. Do gwałtownego wzrostu kursu EUR/USD przyczyniły się znacznie słabsze od oczekiwań dane o rynku pracy w USA.
Co dalej? Najbliższe dni zapowiadają się optymistycznie dla złotego. Jest dość prawdopodobne, że będziemy obserwowali dalszy napływ kapitału zagranicznego na polski rynek obligacji. Wiele zagranicznych instytucji finansowych rozpoczęło nowy rok obrachunkowy i buduje nowe portfele. Z tego punktu widzenia trend wzrostowy złotego wydaje się niezagrożony. Z drugiej strony analiza techniczna odchylenia od starego parytetu wskazuje, że w okolicach 14-15% odchylenia może dojść do korekty rzędu 2-4 pp. Dopóki jednak będziemy obserwowali napływ środków z zagranicy na nasze rynki możemy być spokojni o kondycję złotego.