Wczorajsza sesja na rynku kontraktów terminowych upłynęła w spokojnej atmosferze. Wprawdzie notowania zniżkowały w trakcie sesji o kilkanaście punktów, to jednak w obliczu ostatniego silnego wzrostu, taki spadek interpretować należy w kategorii klasycznej korekty. Przemawiają za tym zarówno powstanie od dawna nieobserwowanej dodatniej bazy, jak i wyraźny spadek wolumenu obrotów. W ubiegłym tygodniu mieliśmy do czynienia z mocnymi sygnałami, otwierającymi drogę do nowych maksimów, a jedynym czynnikiem ryzyka pozostaje zachowanie giełd amerykańskich.

Z technicznego punktu widzenia, mijający tydzień przyniósł duże zmiany na rynku. Kurs kontraktów terminowych na WIG20 zdecydowanie wybił się górą z formacji trójkąta, otwierając tym samym drogę nawet do poziomu ok. 2100 pkt. Wcześniej jednak potencjalny opór stanowi poziom 1960 pkt, wyznaczony przez lokalny szczyt ze stycznia 2001 r. Jeżeli nie pojawi się jakiś nieoczekiwany negatywny impuls, to może się okazać, że opór ten zostanie sforsowany już w tym tygodniu. Natomiast najbliższe wsparcie stanowi obecnie poziom ok. 1870 pkt, czyli górne ograniczenie formacji trójkąta.

Wskaźniki techniczne w większości przypadków potwierdzają obserwowane wybicie kursu. Ciekawie prezentuje się wskaźnik ADX, który rozpoczął wzrost z relatywnie niskiego poziomu. Jeżeli trend wzrostowy się utrzyma, to może się okazać, że jego potencjał będzie naprawdę duży. Silną zwyżkę zaobserwować można także na wskaźnikach MACD, RSI czy Price ROC. Na krótkoterminowe wykupienie rynku wskazują oscylatory szybkie (Stochastic, Williams'R%).