Reklama

Rachunki maklerskie razem z ROR-ami

Mimo rosnącej liczby rachunków inwestycyjnych (według KDPW jest ich już 870 tys.), domy maklerskie nie decydują się na rozbudowę systemów informatycznych. Powód? Rozwiązania, których używają od kilku lat, projektowane były na wyrost. Teraz ważna jest unifikacja usług brokerskich z bankowymi.

Publikacja: 10.12.2004 06:35

Rynek systemów informatycznych dla domów i biur maklerskich podzielili między siebie Comarch (specjalizuje się w platformach internetowych), Prokom i należące do ComputerLandu spółki Polsoft i ZETO Rodan. Rozwiązania pierwszej z firm (sprzedawane pod marką vIBank) pracują m.in. w: DM BOŚ, BM BPH, DM BZ WBK. Z Promaka, produkowanego przez Prokom, korzystają: BDM PKO BP, DI BRE Banku, DM Millennium i Beskidzki Dom Maklerski. Klientami ComputerLandu są: CA IB Securities czy ING Securities.

Wdrożenia realizowane były przed kilkoma laty. Mimo to całkowicie zaspokajają potrzeby użytkowników. - Domy maklerskie budowały i modernizowały systemy w szczycie hossy internetowej. Dlatego zamawiały i kupowały rozwiązania, które mogły obsłużyć znacznie większy ruch - twierdzi Paweł Przewięźlikowski, wiceprezes Comarchu. Z tego względu przez ostatnie 2-3 lata systemy nie były w pełni wykorzystywane.

Minimalne nakłady

Posiadane rezerwy powodują, że domy maklerskie nie muszą ponosić dodatkowych wydatków na IT, żeby obsłużyć nowych klientów. Brokerzy starają się też rozwijać systemy, żeby móc zaoferować klientom nowe produkty. Wymaga to jednak niedużych pieniędzy. - Nie sądzę, aby był to rozwój wynikający ze zwiększonej liczby rachunków inwestycyjnych - przyznaje Grażyna Orska, dyrektor handlowy ds. sektora finansowego w Prokomie.

Równolegle domy maklerskie ponoszą względnie stałe wydatki na wymianę sprzętu komputerowego i serwerów. Rocznie mogą one sięgać, według P. Przewięźlikowskiego, 100-200 tys. zł.

Reklama
Reklama

Łączenie systemów

Obiecującym źródłem przychodów dla spółek informatycznych stają się zlecenia przy spinaniu systemów pracujących w domach maklerskich i bankach. To nowy trend na rynku. Banki coraz częściej wychodzą z propozycją łączenia na jednej platformie usług bankowych i maklerskich. Unifikacja nie może być prowadzona z pominięciem spółek, które budowały systemy dla brokerów. Pionierem był Bank BPH. W projekcie uczestniczyli Prokom i Comarch. Gdyński integrator łączył rozwiązania w Banku Millennium. - Realizujemy takie wdrożenia w BZ WBK i BOŚ - mówi P. Przewięźlikowski.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama