Reklama

Deficyt niższy o 11,5 mld zł

Na koniec listopada deficyt budżetowy wyniósł 33,8 mld zł, czyli o 11,5 mld zł mniej niż zaplanowano na cały rok - poinformował resort finansów. O ile mniejszy od zaplanowanego będzie na koniec grudnia? Zdaniem analityków, nawet o 5 mld zł. Według przedstawicieli MF - o około 3,5 mld zł.

Publikacja: 16.12.2004 06:52

Na koniec listopada wpływy z podatków wyniosły 142 mld zł, czyli 92% kwoty zaplanowanej na cały rok. Najsłabiej wyglądają wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych - wyniosły 18,9 mld zł, czyli 86% kwoty zaplanowanej na cały rok. Powodów tak słabego wykonania może być kilka - spadek zatrudnienia i niewielki wzrost w gospodarce, co obniża też wpływy z podatku od osób fizycznych oraz wprowadzenie 19-proc. stawki liniowej dla osób prowadzących działalność gospodarczą, co mogło spowodować spadek wpływów od najlepiej zarabiających przedsiębiorców. Słabiej od innych wyglądają także dochody z podatków pośrednich. 93,3 mld zł, uzyskane do tej pory, to 90% kwoty zaplanowanej na cały 2004 r. Przy danych o wykonaniu wpływów z cła (aż 112%, o ponad 300 mln zł więcej niż zakładano) czy też z podatku dochodowego od osób prawnych (117%, aż o 1,8 mld zł więcej niż zapisano w budżecie), dane o VAT i akcyzie robią nie najlepsze wrażenie. Jeśli jednak przyjrzeć się tempu, w jakim dochody z podatków pośrednich wpływają do budżetu, to sytuacja wygląda lepiej - w listopadzie państwo dostało z tego źródła ok. 10 mld zł, czyli 10% kwoty rocznej. Jeśli w grudniu będzie równie dobrze, dochody budżetu z podatków pośrednich sięgną 100% zaplanowanej kwoty. Zresztą - również listopadowe wpływy z PIT równe były 10% sumy, która miała wpłynąć przez cały rok.

Dobre dochody były główną przyczyną, dla której deficyt budżetowy na koniec listopada wyniósł niecałe 75%, czyli 11,5 mld zł mniej niż wynika z planów. Ile będzie na koniec grudnia?

- Deficyt będzie mniejszy o 3-3,5 mld zł niż zaplanowano -powiedziała wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Rogulska. Nie wykluczyła jednak, że niedobór będzie jeszcze mniejszy, jeśli pozwolą na to dochody.

Analitycy uważają, że sytuacja będzie lepsza. - Naszym zdaniem, deficyt może być niższy o 5 mld zł od planowanego - powiedział Bartosz Pawłowski, analityk ING BSK.

Ciekawie też wyglądają dane o źródłach finansowania deficytu budżetowego. Przychody z prywatyzacji do końca listopada wyniosły 9,5 mld zł, czyli o 700 mln zł więcej niż wynikało z planów. Budżet zmniejszył nieco zadłużenie w bonach (o ok. 1 mld zł). Na dodatek - zwiększył wartość lokaty (aż o 4 mld zł, do 20 mld zł).

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama