Sekretarz skarbu włączył się tym samym do dyskusji nad nowym prawem, które uchwalono zaledwie dwa lata temu, po spektakularnych bankructwach Enronu oraz WorldComu. Ustawa miała zapobiec podobnym skandalom korporacyjnym w przyszłości, znacznie zaostrzając przepisy o kontroli finansów i zwiększając odpowiedzialność dyrektorów generalnych za publikowane raporty.

Jednak świat biznesu odnosi się krytycznie do niektórych nowych wymogów, twierdząc, że zaostrzenie przepisów o zewnętrznym audycie znacznie podniosło koszty prowadzenia spółek publicznych. Także wprowadzone kary miały stać się niewspółmiernie wysokie do popełnianych przestępstw - argumentują szefowie spółek.

Snow w wywiadzie dla dziennika "The Wall Street Journal" przyznał, że ustawa pozostaje nadal niezmiernie ważna dla podtrzymania zaufania inwestorów. Niepotrzebne są także bardzo duże korekty. Dodał jednak, że zarówno Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) i inni regulatorzy rynku, jak i prokuratorzy federalni powinni wziąć pod uwagę postrzeganie ustawy w świecie biznesu. - Nie powinno się robić afery ze zwykłych księgowych pomyłek - mówił Snow. - Znalezienie złotego środka jest bardzo ważnym zagadnieniem i brak równowagi może mieć negatywne długofalowe konsekwencje dla gospodarki - dodał.

Dyrektorzy spółek narzekają, że wprowadzenie nowych przepisów zwiększyło wydatki na księgowość o grube miliony dolarów, oderwało pracowników od dotychczasowej pracy, która przynosiła pieniądze przedsiębiorstwom, a przede wszystkim zniechęciło menedżerów do podejmowania ryzyka. Zdarzały się także przypadki, że duże korporacje rezygnowały z wejścia na giełdę obawiając się znacznego zwiększenia kosztów prowadzenia rachunkowości. Zanotowano także ucieczki z rynku już notowanych publicznie spółek.

Do opinii Snowa zaczął przychylać także ostatnio prezes SEC William Donaldson. Podczas niedawnej konferencji prasowej zapowiedział utworzenie komisji doradczej, która zbada wpływ ustawy Sarbanesa-Oxleya na mniejsze spółki. Ponoszą one proporcjonalnie dużo większe wydatki na wewnętrzne i zewnętrzne kontrole.