- Skrajny wariant jest taki, żeby w ogóle nie różnicować składek na ubezpieczenie społeczne płaconych przez rolników, a jedynie uporządkować system - powiedziała wczoraj PARKIETOWI wicepremier i minister polityki społecznej Izabela Jaruga-Nowacka.
Jej resort wciąż pracuje nad przyszłą rządową autopoprawką zmieniającą wcześniejszą wersję ustawy reformującej KRUS. Wicepremier zapowiedziała, że pod koniec stycznia zostanie zgłoszona ostateczna wersja tej autopoprawki. Izabela Jaruga-Nowacka nie chciała zdradzić żadnych szczegółów dotyczących planowanego kierunku zmian. Powiedziała jedynie, że zanim propozycja będzie oficjalnie zgłoszona, jej treść zostanie skonsultowana z ugrupowaniami parlamentarnymi, tak by rząd mógł liczyć na ich poparcie w Sejmie.
Na początku stycznia ma być skierowany do parlamentu rządowy projekt innej ustawy z tzw. planu Hausnera: ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która ma przede wszystkim różnicować wysokość składek na ZUS od przedsiębiorców. Przypomnijmy, że Rada Ministrów 30 listopada zaakceptowała ten projekt oraz projekt ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Na początku grudnia oba trafiły do konsultacji społecznych. Jeszcze przed końcem roku oboma dokumentami ma się po raz ostatni zająć zespół Komisji Trójstronnej. Jak wyjaśnił nam wiceminister polityki społecznej Cezary Miżejewski, związkowcy chcą jeszcze przedyskutować kilka zapisów z ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
Wcześniej członkowie Komisji Trójstronnej wyrazili swoje opinie nt. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. - Wszystkie organizacje przedsiębiorców tak jak dotychczas są przeciwne proponowanym rozwiązaniom. Kwestionują samą zasadę różnicowania składek na ZUS - mówi Cezary Miżejewski. - Ale związkowcy, zarówno ci z OPZZ, jak i ci z Solidarności są za tym projektem - wyjaśnia wiceminister.
Miżejewski uważa, że tym razem rządowy projekt, który jest łagodniejszy od odrzuconego wcześniej przez posłów, znajdzie w Sejmie wystarczająco duże poparcie. Jak wynika z konsultacji, które strona rządowa przeprowadziła z ugrupowaniami parlamentarnymi, za przedłożeniem opowiedzą się wszystkie kluby lewicowe: SLD, SdPl i Unia Pracy, a także Koło Poselskie PLD Romana Jagielińskiego. Ministerstwo nie wyklucza również poparcia Samoobrony, a - być może - także PSL.