Sebastian Buczek, wiceprezes ING Investment Management
W 2005 r. radziłbym inwestować raczej bezpiecznie. Oczekuję wzrostu WIG maksymalnie o 10%. Rynek akcji będzie podlegał silnym wahaniom. Dlatego sugerowałbym aktywne inwestowanie: wchodzenie na rynek w okresie korekty i dosyć szybką sprzedaż akcji. Nie sądzę, aby strategia polegająca na zakupie i trzymaniu akcji przez cały rok dała dobre rezultaty. Radziłbym też uważać na lokaty bankowe, bo ich oprocentowanie już zaczęło spadać i spodziewam się, że będzie dalej obniżane w najbliższych 12 miesiącach. W 2005 r. proponowałbym ulokowanie średnio 30% w akcje i 70% w instrumenty bezpieczne. Udział ten powinien się jednak zmieniać w zależności od sytuacji rynkowej. Na początku roku zaangażowanie w akcje zmniejszyłbym poniżej 30%.
Jacek Dekarz, doradca inwestycyjny, Union Investment
W I półroczu akcje na GPW powinny jeszcze rosnąć. W drugiej połowie roku oczekuję korekty. W sumie rynek powinien wzrosnąć w ciągu roku o ok. 5-7%. Nie można jednak wykluczyć, że korekta pochłonie zyski z I półrocza. Obligacje mogą mieć całkiem udany rok. Spodziewam się stóp zwrotu na poziomie 6-8%. Na początku roku ulokowałbym ok. 60% oszczędności w akcjach, a resztę w obligacjach. W ciągu roku zaangażowanie w akcjach stopniowo bym zmniejszał.
Cezary Iwański, wiceprezes Pioneer Pekao Investment Management odpowiedzialny za inwestycje