Wczoraj upłynął termin składania ofert przez kandydatów na doradcę przy drugim etapie prywatyzacji największego polskiego ubezpieczyciela PZU. Cztery konsorcja: Credit Suisse First Boston i DM BZ WBK, CA IB Financial Advisers, CA IB Securities i Bank BPH, HSBC Investment Services (Poland) i BDM PKO BP oraz Citigroup Global Markets Polska i DM Banku Handlowego miały czas na ich przygotowanie od 22 grudnia, gdy komisja przetargowa odrzuciła oferty czterech innych konkurentów.

Wartość kontraktu składa się z dwóch części. Pierwszej - stałej - w skład której wchodzi cena za: oszacowanie wartości PZU, koncepcję prywatyzacji spółki, przygotowanie prospektu oraz międzynarodowego dokumentu ofertowego. Druga to wyrażone procentowo prowizje, które doradca otrzyma za sprzedaż papierów na warszawskiej giełdzie oraz międzynarodowych rynkach. W pierwszym przypadku najniżej swoje usługi wyceniło konsorcjum Citigroup Global Markets Polska i DM Banku Handlowego - 3,6 mln zł (z VAT - 4,39 mln zł), a najwyżej Credit Suisse First Boston i DM BZ WBK (14,18 mln zł brutto). Z kolei najniższych prowizji - 0,15% wartości sprzedanych akcji - oczekują CA IB i BPH. Są one 3-krotnie niższe, niż zaproponowane przez Credit Suisse First Boston i DM BZ WBK. A przy dużych prywatyzacjach to właśnie prowizje decydują o ostatecznej wartości kontraktów.

Ministerstwo skarbu chce w I półroczu br. sprzedać 30% akcji PZU, z czego do inwestorów giełdowych ma trafić 15% papierów (resztę kupią EBOiR i holenderskie Eureko). Biorąc pod uwagę, że Eureko zapłaciło Bankowi Millennium za 10% akcji PZU - 1,6 mld zł - wartość oferty można skromnie szacować na około 2,5-3 mld zł. Jeśli prowizja nie obejmie papierów sprzedawanych inwestorom kwalifikowanym (płacą cenę z IPO), to na dzisiaj jako zwycięzcę przetargu można wytypować konsorcjum CGM Polska i DM Banku Handlowego (przy założeniu, że 1/3 oferty obejmą inwestorzy zagraniczni). Jego oferta jest nieznacznie niższa od złożonej przez CA IB i BPH.

Urzędnicy oceniając oferty będą brać pod uwagę najniższą cenę lub (co jest bardziej prawdopodobne) kompilację trzech kryteriów: ceny (40% wagi), koncepcji sprzedaży PZU (40%) oraz harmonogramu prywatyzacji (20%). Według wcześniejszych deklaracji przedstawicieli kierownictwa resortu skarbu, wybór doradcy powinien nastąpić najpóźniej na przełomie stycznia i lutego.