Indeks aktywności w amerykańskim przemyśle, najważniejsza poniedziałkowa statystyka, wyniósł 58,6 pkt (odczyt za grudzień), wobec 57,8 pkt w listopadzie. Mediana oczekiwań ekonomistów wynosiła 58,1 pkt. Z tym można wiązać to, że dolar drugą sesję z rzędu umacniał się względem euro. Z drugiej strony, składowa indeksu, obrazująca sytuację na rynku pracy, spadła do najniższego poziomu od 14 miesięcy, do 52,7 pkt (57,6 pkt w listopadzie). Z tego względu kolejny ważny raport obrazujący siłę amerykańskiej gospodarki - piątkowe dane o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym - może wypaść poniżej oczekiwań. Ekonomiści oczekują, że w grudniu przybyło 175 tys. miejsc pracy, wobec 112 tys. w listopadzie.
Wydarzenia na rynku globalnym miały decydujący wpływ na notowania złotego. Nasza waluta straciła do dolara 0,3%, a od dołka z 28 grudnia kurs USD/PLN podskoczył o około 6 groszy. Największa korekta, która miała miejsce w trakcie fali spadkowej zapoczątkowanej pod koniec sierpnia, podniosła kurs o 8 groszy. Na razie zatem główny trend pozostaje nienaruszony.