Ministerstwo gospodarki szacuje, że wzrost gospodarczy w 2004 roku wyniósł 5,7%. W 2003 roku nasz PKB zwiększył się o 3,8%. Wzrost rzędu 5,7% w ub.r. został założony w ustawie budżetowej na rok bieżący.
W opinii ekspertów MGiP, widać już stopniowy spadek efektu szoku ceno-wego, który był związany z akcesją Polski do UE. Według nich, nie są także obserwowane tzw. efekty drugiej rundy, czyli negatywny wpływ inflacji na wzrost płac. Zwiększanie się wynagrodzeń nie stanowi, ich zdaniem, zagrożenia dla inflacji. Resort uważa, że rosnące ceny produkcji sprzedanej przemysłu będą powodować wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych.
PAP