Transakcja miała być zamknięta jeszcze w ub.r. Z naszych informacji wynika, że w grudniu zakup Skide-Westu zatwierdziły już zarząd oraz rada nadzorcza PZU. Wszystko wskazuje jednak na to, że sprawa przeciągnie się o kilka tygodni. Umowa zostanie podpisana najwcześniej na przełomie stycznia, a płatności powinny być zrealizowane do końca lutego.
Polityczne zawirowania
PZU prowadzi rozmowy w sprawie zakupu Skide-Westu od blisko roku. Jesienią negocjacje ugrzęzły, bo kancelaria reprezentująca polską firmę stawiała wiele drobiazgowych warunków (m.in. dotyczących zabezpieczenia ewentualnych roszczeń, warunków płatności). Opóźnienia pojawiły się także z powodu zawirowań politycznych wokół wyborów prezydenckich na Ukrainie i związanych z nimi wahań kursu miejscowej hrywny. Teraz z kolei na Ukrainie trwa przerwa świąteczna. Strony powinny jednak powrócić do rozmów pod koniec stycznia.
O przekroczeniu harmonogramu może świadczyć również fakt, że w związku z wprowadzeniem od 1 stycznia br. obowiązkowego OC komunikacyjnego na Ukrainie spółka zwiększyła swoje kapitały tylko o minimalną wartość przewidzianą prawem. 27 grudnia ub.r. akcjonariusze Skide-Westu uchwalili nową emisję akcji o wartości 10 mln hrywien, czyli o równowartości 5,7 mln zł. Papiery opłacą jednak dotychczasowi akcjonariusze. Pierwotnie podwyższenie kapitału miało przeprowadzić już PZU. Nasz narodowy ubezpieczyciel zobowiązał się, że odkupi akcje nowej emisji z 5-proc. premią uwzględniającą koszt pieniądza w czasie.
Duży potencjał wzrostu