Siedem firm jest zainteresowanych zakupem Centrostalu Górnośląskiego. To jedna z ostatnich pozostających w rękach Skarbu Państwa spółek zajmujących się handlem wyrobami hutniczymi.

Złożenie propozycji potwierdził tylko Stalexport. - Uzupełniająca się oferta przedsiębiorstw oraz niepokrywająca się grupa klientów stwarza możliwość osiągnięcia synergii oraz wzajemnego wzmocnienia pozycji rynkowej - twierdzi Emil Wąsacz, prezes Stalexportu. Przedstawiciele urzędu wojewódzkiego w Katowicach poinformowali, że wśród siedmiu potencjalnych inwestorów znajdują się tylko firmy branżowe, w tym dwie zagraniczne. Nie wiadomo, czy wśród chętnych jest Ispat Polska Stal. Jeszcze przed prywatyzacją, jako PHS, spółka była zainteresowana kupnem tego zakładu. Centrostal Górnośląski planował zakończenie 2004 roku zyskiem netto w wysokości 6 mln zł, przy 176 mln zł przychodów.