Dane dotyczące kredytów hipotecznych mogą oznaczać, że dynamika uzyskana przez PKO BP nie doścignęła rynku, którego wzrost szacowano na 25-30%. Na 15 mld zł w 2004 r., wobec 12 mld zł w 2003 r., prognozował wzrost wartości kredytów mieszkaniowych - Komitet Finansowania Nieruchomości ze Związku Banków Polskich. Po trzech kwartałach było to ok. 10,5 mld zł. Większość prognozy powinna się więc wypełnić w ostatnich miesiącach roku . Niewykluczone nawet, że końcówka roku okazała się dla banków jeszcze bardziej pomyślna. Jak podało PKO BP, wartość nowych kredytów udzielonych przez bank w grudniu sięgnęła 590 mln zł. To o 80 mln zł więcej niż w kwietniu 2004 r., czyli przed wejściem Polski do UE, kiedy większość banków odnotowała rekordową sprzedaż. PKO BP z ponad 30-proc. udziałem w rynku kredytów mieszkaniowych pozostaje jego liderem.