Skorzystać mogą natomiast koncerny paliwowe. Euro straciło na wartości do dolara w wyniku komentarza prezesa Europejskiego Banku Centralnego, Jean-Claude Tricheta, który powiedział, że widzi potrzebę większej elastyczności w kształtowaniu kursów walut azjatyckich. Słabsze euro może sprzyjać zwyżce kursów eksporterów. Na przebieg sesji wpływ mogą mieć ważne dane ekonomiczne z USA, o cenach produkcji, zapasach przedsiębiorstw i produkcji przemysłowej, które zostaną podane między godziną 14.30 i 15.15 Analitycy prognozują, że indeksy: londyński FTSE 100, frankfurcki DAX i paryski CAC-40 strać na otwarciu między 16 a 30 punktów.
((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; RM: [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]))