Reklama

Umowy społeczne nie dla zarządów

Umowy społeczne i gwarancje wieloletniego zatrudnienia nie dotyczą zarządów spółek energetycznych - stwierdzili przedstawiciele ministerstwa skarbu podczas spotkania z zarządami tych firm. Takie kontrakty władze spółek powinny uzgadniać z radami nadzorczymi.

Publikacja: 18.01.2005 06:45

Do spotkania kierownictwa resortu skarbu z członkami zarządu zakładów energetycznych doszło wczoraj w Warszawie. - Przekazaliśmy im naszą opinię prawną dotyczącą umów społecznych dotyczących zatrudnienia i wysokości odpraw dla zarządów. Twierdzimy, że ścisły menedżment spółek nie może być beneficjentem umów społecznych - twierdzi Dariusz Marzec, wiceminister skarbu państwa odpowiedzialny za branżę energetyczną.

Zdaniem resortu skarbu, dla członków zarządu spółka jest także pracodawcą, jednak zgodnie z art. 379 kodeksu spółek handlowych w umowie między spółką a członkiem zarządu, jak również w sporze z nim, firmę reprezentuje rada nadzorcza albo pełnomocnik powołany uchwałą walnego zgromadzenia. Wynika z tego, że zarządy konsolidowanych spółek energetycznych nie mogą odnosić korzyści wynikających z umów społecznych zawieranych przez nie z pracownikami.

Z analizy prawnej opisywanych umów wynika, że członkowie zarządów spółek ze 100-procentowym udziałem Skarbu Państwa podlegają przepisom, zawartym w kodeksie spółek handlowych, a także regulacjom ustawy z 3 marca 2000 r. o wynagradzaniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi. Wymieniona ustawa określa nie tylko maksymalny poziom płac członków zarządu, ale także stwierdza, że w razie odwołania ze stanowiska lub rozwiązania umowy o pracę członkowi zarządu może być przyznana odprawa w wysokości nie wyższej niż 3-krotność wynagrodzenia miesięcznego. - Są to przepisy, których umowa społeczna nie może naruszać ze skutkiem prawnym - twierdzi Dariusz Marzec.

W przypadku odwołania członka zarządu przez radę nadzorczą, uchwała w tej sprawie powinna zawierać również postanowienie rady o rozwiązaniu umowy o pracę z członkiem zarządu, chyba że istnieje potrzeba i możliwości zatrudnienia byłego członka zarządu w spółce na innym stanowisku.

Podczas spotkania poruszono również kwestię 10-letnich gwarancji zatrudnienia dla pracowników zakładów energetycznych. - Tą kwestią będzie zajmować się Komisja Trójstronna. Być może zdecyduje się na renegocjowanie tych umów - kończy minister Marzec.

Reklama
Reklama

Umowy społeczne, które zawierają nawet 10-letnie gwarancje zatrudnienia i wysokie odszkodowania w przypadku zwolnień, mają podpisane prawie wszystkie zakłady energetyczne w Polsce (wyjątkiem są zakłady energetyczne z siedzibą w Lublinie).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama