Grudzień był wyjątkowo niekorzystnym okresem dla brytyjskiego handlu detalicznego. Według danych opublikowanych przez urząd statystyczny, sprzedaż zmniejszyła się w tym okresie o 0,1%,
po wzroście o 0,6%
w listopadzie. Spadek
- największy od 1981 r.
- nastąpił mimo obniżek cen w sezonie świątecznym. Eksperci przewidywali, że sprzedaż wzrośnie o 0,3%. W tej sytuacji pojawiły się opinie, że następną decyzją Banku Anglii może być obniżka stóp procentowych.