Do 2010 roku Toyota chce osiągnąć w Europie sprzedaż 1,2 mln samochodów rocznie. Teraz koncern sprzedaje ponad 915 0tys. Brakujące do planu 300 tysięcy aut Japończycy chcą wyprodukować na Starym Kontynencie. Z tego powodu zamierzają wybudować kolejną montownię. Polska, a konkretnie Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna (WSSE), jest w orbicie zainteresowań szefów firmy - przyznał dziennikarzom Shinichi Sasaki, prezes Toyota Motor Engineering & Manufacturing Europe, obecny w piątek na uroczystości. - W Polsce mamy silną bazę produkcyjną. Jeśli spełni ona nasze oczekiwania, można brać pod uwagę możliwość kolejnych inwestycji - stwierdził Shinichi Sasaki.
Prezes Sasaki powiedział, że fabryka silników i skrzyń biegów na terenie WSSE jest największą fabryką Toyoty poza Japonią.
- Inwestycje japońskiego koncernu w Polsce mają ogromne znaczenie dla całej naszej gospodarki - oświadczył Jacek Piechota, wiceminister gospodarki. - Każda decyzja o budowie nowych fabryk, nowych linii produkcyjnych świadczy o naszej polskiej jakości. Toyota się rozwija wiedząc, co potrafi polska załoga, polski menedżment. Jesteśmy jednym z pięciu krajów na świecie, które są najatrakcyjniejsze do realizacji inwestycji. To najlepsza ocena wystawiona polskiemu rządowi, który tworzy warunki do inwestowania i współpracy z inwestorami.
Toyota Motor Manufacturing Poland (TMMP) zamierza produkować w Wałbrzychu 250 tysięcy jednolitrowych silników benzynowych i 550 tysięcy skrzyń biegów rocznie. Silniki trafią do zakładu Toyota Peugeot Citroen Automobile Czech (TPCA) w czeskim Kolinie. TPCA to wspólne przedsięwzięcie Japończyków i Francuzów. Jeszcze w tym roku TPCA ma rozpocząć produkcję 300 tysięcy samochodów małolitrażowych, spośród których 100 tysięcy to Toyota Aygo (200 tysięcy to Peugeot 107 i Citroen C1). Skrzynie biegów wyprodukowane w Wałbrzychu trafią do montowni w Kolinie, jak też do modeli Toyoty: yaris, corolla, corolla verso, avensis, które są składane we Francji, Wielkiej Brytanii i Turcji.
W Wałbrzychu, do końca tego roku, TMMP ma zatrudniać 1800 osób. W uruchomienie fabryki zainwestowała 400 mln euro. W podwrocławskim Jelczu Laskowicach jeszcze w tym roku rozpocznie produkcję silników Diesla. Znajdzie tu pracę ok. 700 osób.