Reklama

Zmiana nastawienia w lutym

Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych. Zdaniem analityków, pierwsze obniżki mogą nastąpić już w maju. Jednak wcześniej, w lutym, Rada zmieni nastawienie w polityce pieniężnej z restrykcyjnego, które sprzyja podwyżkom, na neutralne, które daje większe szanse na obniżki.

Publikacja: 27.01.2005 07:03

Ekonomiści spodziewali się, że RPP nie zmieni stóp procentowych. To już bowiem tradycja, że w ostatnim i pierwszym miesiącu roku Rada nie zmienia polityki pieniężnej. Jednak wszyscy czekali na rezultat posiedzenia - czytaj: komunikat - z niecierpliwością. Z tonu komunikatu - zdaniem analityków - będzie wynikać, czy można się spodziewać szybkiej zmiany nastawienia, czy też trzeba będzie na nią dłużej poczekać.

Główne przesłanie komunikatu jest takie, że nie ma zmian w polityce pieniężnej, bo "nie zmienił się bilans zagrożeń dla przyszłej inflacji". Jednak potem pojawiają się sygnały, że sytuacja jest korzystniejsza niż poprzednio: nie ma wzrostu płac, wywołanego inflacją; firmy planują niewielkie podwyżki; inflację hamuje wysoki kurs złotego; główne czynniki napędzające wzrost cen mają swoje źródła poza granicami Polski, np. koszty paliw czy surowców.

- Moim zdaniem, przedstawiony przez RPP bilans zagrożeń wypada korzystniej niż przed miesiącem - powiedziała Katarzyna Zajdel-Kurowska, główna ekonomistka Banku Handlowego. - Dlatego sądzę, że komunikat przygotowuje rynek do zmiany nastawienia. Uważam, że nastąpi to już w lutym.

Jej zdaniem, za takim scenariuszem przemawia kilka rzeczy. Przede wszystkim fakt, że w I kwartale inflacja nie wzrośnie tak gwałtownie, jak wcześniej sądzono. Według analityków BH, wskaźnik dojdzie do 4,7%, gdy wcześniejsze prognozy mówiły o poziomie nawet powyżej 5%. Drugim ważnym argumentem za szybką zmianą nastawienia jest... wypowiedź prezesa NBP Leszka Balcerowicza.

- Nie należy traktować jako reguły, że RPP wcześniej będzie sygnalizować swoją gotowość do zmiany nastawienia - powiedział.

Reklama
Reklama

W ten sposób nawiązał do sytuacji z początku ubiegłego roku, gdy RPP najpierw poinformowała o tym, że może zmienić nastawienie, a na następnym posiedzeniu rzeczywiście je zmieniła. Tę odpowiedź część analityków odebrała jako sygnał, że to, iż RPP nie poinformowała o możliwym przejściu na inne nastawienie, nie oznacza, że taka zmiana w lutym nie jest możliwa. Jednak nie wszyscy.

- Moim zdaniem, to tylko stwierdzenie faktu, że RPP nie musi dokładać jeszcze jednego stopnia - powiadamiania o możliwej zmianie nastawienia - do już istniejących reguł informowania o polityce pieniężnej - powiedział.

Jego zdaniem, RPP nie zmieni nastawienia w lutym, bo inflacja będzie rosła.

- To nastąpi najwcześniej w marcu lub w kwietniu - powiedział. - A obniżki będą możliwe dopiero pod koniec roku - dodał.

Jednak i on, i K. Zajdel-Kurowska spodziewają się, że w tym roku stopy spadną o 50 pkt bazowych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama