Zdaniem zarządów firm dystrybucyjnych budowanie konkurencyjności po wejściu Polski do UE i liberalizacji rynku energii powinno opierać się na zwiększaniu potencjału rozwojowego i ekonomicznego ich spółek. Właśnie to, ich zdaniem, gwarantuje realizacja programu konsolidacji poziomej spółek dystrybucyjnych.
Pionowej mówimy "nie"
Rozważana koncepcja wniesienia akcji spółek dystrybucyjnych do przedsiębiorstw czy koncernów wytwórczych, zdaniem dystrybutorów energii, nie wydaje się teraz właściwym rozwiązaniem. Sytuacja, w której sektor wytwarzania narażony - z tytułu swej specyfiki - na znane trudności i problemy rozwoju, miałby zostać wzmocniony akcjami spółek dystrybucyjnych, byłaby nieuzasadniona i trudna do zaakceptowania. Jest wątpliwe, czy konsekwencją tego specjalnego "dokapitalizowania" byłaby poprawa kondycji sektora wytwarzania, a z pewnością doprowadziłoby to do obniżenia efektywności sprawnie funkcjonujących przedsiębiorstw dystrybucyjnych. Dodatkowo, zdaniem szefów zakładów energetycznych, wszelkie połączenia powinny się odbywać na zasadzie ekonomicznie uzasadnionych fuzji kapitałowych, a nie swoistych darowizn. - Spółki dystrybucyjne są najistotniejszym, ze strukturalnego punktu widzenia, elementem systemu energetycznego w Polsce. Do ich sieci przyłączone są instalacje odbiorcze klientów. To one dostarczają konsumentom energii elektrycznej, a bez będącej w ich dyspozycji sprawnej infrastruktury nie jest możliwy wzrost konsumpcji energii elektrycznej. Spółki te w ostatnich latach przechodzą głęboką restrukturyzację, zmieniają proporcje kosztów w stosunku do przychodów, wykorzystują coraz bardziej zaawansowane technologie i nowoczesne metody zarządzania przedsiębiorstwami - twierdzą przedstawiciele firm w oficjalnym piśmie.
Ukształtują rynek
Ich zdaniem spółki dystrybucyjne są najistotniejszym, ze strukturalnego punktu widzenia, elementem systemu energetycznego w Polsce. Do ich sieci przyłączone są instalacje odbiorcze klientów. To one dostarczają konsumentom energię elektryczną, a bez będącej w ich dyspozycji sprawnej infrastruktury nie jest możliwy wzrost konsumpcji energii elektrycznej. Spółki te w ostatnich latach przechodzą głęboką restrukturyzację i zmieniają proporcje kosztów w stosunku do przychodów.