Rosyjski "Kommiersant" wyszedł wczoraj z pięcioma pustymi stronami,

a dwie (zadrukowane)

poświęcił procesowi

z Alfa-bankiem, w którym został skazany na zapłacenie odszkodowania za "nie odpowiadającą prawdzie informację". Odszkodowanie wyniosło - bagatela - ok. 11 mln USD. Dziennikarze uważają, że za akcją przeciwko dziennikowi stoi Kreml, który nie potrafi zaakceptować krytycznych opinii niezależnej prasy.

PAP