Stworzenie dokumentu ma poprawić jakość obsługi klienta - uważa Izba Domów Maklerskich.
Po co ten kodeks?
Przedstawiciele biur maklerskich twierdzą, że nawet przed wejściem w życie kodeksu stosowali zasady. Dlaczego więc Izba Domów Maklerskich zdecydowała się na stworzenie ,,dobrych praktyk"?
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, kodeks został przyjęty tylko dlatego, że taki jest trend na rynku. - Emitenci mają swój corporate governance, więc powinni go mieć też brokerzy. Biura i domy maklerskie skonstruowały kodeks po swojemu. Nie chciały aby KPWiG i GPW narzuciły im własne - być może niewygodne - zasady - twierdzi osoba związana z branżą maklerską.
- Generalnie w tym kodeksie nie ma nic nadzwyczajnego. To są zapisy zaczerpnięte z różnych obowiązujących regulaminów - komentuje Jarosław Augustynowicz ze Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. - Owszem, można znaleźć rozwiązania, które są korzystne dla inwestorów, ale jest ich niewiele i są niejasne - dodaje.