Policja niemiecka przeprowadziła wiele rewizji w związku z największym od lat skandalem korupcyjnym w futbolu niemieckim. Przeszukano m.in. dom arbitra międzynarodowego Juergena Jansena, podejrzanego o kontakty z chorwacką mafią bukmacherską. Jansen, który od 1993 roku sędziował wiele meczów Bundesligi, Ligi Mistrzów i spotkań międzynarodowych, znalazł się na liście obok głównego podejrzanego, sędziego drugiej ligi Roberta Hoyzera. Hoyzer przyznał się do manipulowania wynikami meczów w porozumieniu z mafią bukmacherską z Berlina.

PAP