Jak dowiedział się PARKIET, Jerzy Hausner o możliwości swojej dymisji powiedział tydzień temu, podczas spotkania, w którym uczestniczyli m.in. premier Marek Belka oraz marszałek sejmu Włodzimierz Cimoszewicz. Według naszych informacji wicepremier chce odejść, ponieważ ma coraz mniejszy wpływ na politykę gospodarczą obecnego gabinetu.
Sam zainteresowany unika jednoznacznych deklaracji w tej sprawie. - Ja nie zajmuję się pogłoskami - powiedział nam wczoraj. O ewentualnej dymisji wicepremiera nic nie wiedzą natomiast jego najbliżsi współpracownicy z ministerstwa gospodarki. - Pierwszy raz słyszę, a wydaje mi się, że gdyby to była prawda, wiedziałabym o tym - mówi wiceminister Irena Herbst.
- Wicepremier może pożegnać się z rządem w dniu zamknięcia tzw. planu Hausnera. Taki scenariusz wydaje mi się wiarygodny - mówi z kolei anonimowo jeden z opozycyjnych polityków. Opozycja wskazuje na to, że J. Hausner stracił już dawno swą dawną pozycję. Pierwsze skrzypce w sprawach gospodarczych gra teraz minister finansów Mirosław Gronicki. Przykład? Pod koniec listopada wicepremier ogłosił w Krakowie, że rząd obniży podstawową stawkę podatku VAT z 22 do 19%. Dodał, że opracowany przez Ministerstwo Finansów projekt wprowadzenia takich zmian będzie gotów w ciągu kilku tygodni. Choć rząd zajmował się tą sprawą jeszcze w grudniu, żadnych decyzji nie podjął. Mamy już luty, a resort finansów wciąż deklaruje, że pracuje nad zmianami w podatku VAT.
Coraz mocniejszą pozycję wydaje się mieć w rządzie również wicepremier Izabela Jaruga-Nowacka. Kilka dni temu zapowiedziała, że gabinet zrezygnował na razie z zapisanego w programie uporządkowania wydatków publicznych różnicowania składek na ubezpieczenie społeczne rolników. Po ostatnim posiedzeniu rządu Jerzy Hausner mówił, że jest zaskoczony tą deklaracją. Według niego wcześniejsze ustalenia były inne: rządowa autopoprawka nie miała bowiem zmieniać założeń projektu ustawy o KRUS, który już leży w Sejmie. Według naszych informacji, dzień po zapowiedziach złożonych przez Izabelę Jarugę-Nowacką, Jerzy Hausner miał zadeklarować chęć odejścia z rządu.