Panie ministrze, rząd i RPP zakpiły dziś z rynków finansowych. Po spotkaniu, na które czekały dwa miesiące, wydaliście komunikat, z którego nic nie wynika.
Nigdy nie kpimy z rynków. Poza tym, jeśli się pani wczyta w komunikat, to tam są trzy sprawy. Po pierwsze, rząd i RPP mówią jednym głosem, że chcemy jak najszybciej wejść do strefy euro. Druga sprawa jest taka, że dopóki nie zostanie ustalona akceptowana przez obie strony ścieżka dostosowania fiskalnego, trudno powiedzieć o konkretnej dacie. A jeśli się pani jeszcze dokładniej wczyta, to tam jest napisane, że obie strony opowiadają się za pełną realizacją programu konwergencji. A tam jest zawarte coś na temat prawdopodobnej daty. A więc nie kpimy. Jesteśmy poważni.
Czy rozmawialiście o bieżącej sytuacji na rynku walutowym, jak zapowiadał wicepremier Hausner.
Nasze spotkanie było poświęcone strategii bardziej niż bieżącym sprawom. Aczkolwiek były głosy na temat różnych bieżących spraw. Bieżąca sytuacja na rynku walutowym nie była problemem poruszanym podczas rozmów.
Czy to prawda, że komunikat został napisany kilka dni wcześniej?