76-letni Malcolm Glazer, właściciel klubu futbolu amerykańskiego Tampa Bay Buccaneers, złożył ofertę przejęcia Manchesteru United po raz trzeci. Za każdy walor największego "giełdowego" klubu w Europie, którego kapitalizacja wynosi 748 mln funtów (1,4 mld USD), zaproponował 300 pensów. Informacja ta spowodowała silny wzrost kursu akcji Manchesteru, o 6%, do 282,74 pensów.

Glazer związany jest z klubem, który w ciągu ostatnich 12 lat zdobył 8 tytułów mistrza Anglii, od marca 2003 r., kiedy kupił 28% akcji spółki. Dwa razy próbował już przejąć kontrolę nad Manchesterem, ale sprzeciwiają się temu inni duzi udziałowcy - Irlandczycy John Magnier i J.P. McManus. Tym razem - w opinii większości analityków - również oferta złożona przez amerykańskiego potentata zostanie odrzucona.

Manchester United jest łakomym kąskiem. To najbardziej rozpoznawalny na świecie klub piłkarski, prawie co roku zbierający finansowe żniwa z występów w prestiżowej Lidze Mistrzów. Może się pochwalić aż 74 milionami fanów na całym świecie. Po raz ostatni spółka notowała stratę w 1990 r. W roku fiskalnym 2004 zarobiła 19,4 mln funtów.

Bloomberg