Kolejna sesja na foreksie upłynęła w pozytywnej atmosferze dla dolara. Zapowiedzi prezydenta Busha dotyczące cięć wydatków budżetowych wzmocniły apetyt inwestorów na kupowanie "zielonego". Poniedziałkowy dołek EUR\USD na 1,2731 pozostaje na razie lokalnym średnioterminowym wsparciem dla tej pary walut. Wtorek nie przyniósł dużych zmian. Entuzjastom euro udało się jedynie podbić ceny do poziomu 1,2781, co potwierdza ciągłe utrzymywanie się silnego poziomu oporu dla EUR\USD w okolicach 1,28. Wyraźne sygnały zakupu USD widoczne były również na GBP/USD i USDCHF.

Ciekawą sesję natomiast zaliczył rynek złotego. Poniedziałkowe roszady polityczne wicepremiera Hausnera rozpoczęły proces osłabiania się krajowej waluty. Wtorkowy poranek z dodatnim odchyleniem od parytetu na poziomie 16,73% nie zapowiadał gwałtownej przeceny złotego. Jednak część inwestorów realizowała zyski na foreksie na skutek spadku cen obligacji. Na zakończenie sesji odchylenie od parytetu spadło do plus 16%, a ceny walut osiągnęły poziomy 3,1350 złotego za dolara i 4,00 za euro. Nie wykluczam, iż kurs USD/PLN wchodzi w fazę trendu wzrostowego.