Fiorina była krytykowana przez część akcjonariuszy spółki i przedstawicieli branży komputerowej za decyzję o połączeniu HP ze spółką Compaq w 2002 roku. "Chociaż żałuję, że różnimy się z radą nadzorczą w kwestii wdrażania strategii HP, szanuję ich decyzję. HP to wspaniała spółka i życzę jej pracownikom sukcesów" - napisała w komunikacie Fiorina.
Robert Wayman, dyrektor finansowy koncernu, został tymczasowym prezesem HP. Poszukiwania nowego prezesa już się rozpoczęły.
"Decyzja koncernu oznacza całkowite odejście od strategii, którą w ciągu ostatnich kilku lat lansowała Fiorina. Naszym zdaniem koncern powinien skupić się obecnie na dziale druku i przetwarzania obrazu oraz bronić swoich udziałów na tym rynku" - powiedział Peter Sorrentino, dyrektor ds. inwestycji z Bartlett & Co w Cincinnati. "Dział produkcji komputerów osobistych nie jest dla HP opłacalny, spółka traci pozycję na rynku druku i przetwarzania obrazu, a wejście w segment usług też nie przyniosło wielkich korzyści, nawet po przejęciu Compaqa" - dodał. HP jest drugim co do wielkości producentem komputerów na świecie. Analitycy uważają jednak, że od pewego czasu spółka znalazła się w bardzo trudnej sytuacji. Z jednej strony, HP musi stawić czoła IBM, który ostatnio sprzedał swój dział komputerów osobistych i skupił się na drogich produktach takich jak serwery.
Tymczasem rynek tanich pecetów stara się zagospodarować sobie Dell. Firma oferuje swoje produkty po jak najniższych cenach i coraz poważniej zaczyna zagrażać pozycji HP na rynku drukarek.
((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; RM: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]))