Reklama

W.Kruk zrealizował prognozy

Ubiegły rok był udany dla Kruka. Grupa zakończyła go wynikami lepszymi od prognoz. Jeszcze lepszych rezultatów spodziewa się w roku bieżącym. Chce zarobić na czysto 5 mln zł.

Publikacja: 15.02.2005 06:39

Grupa zamknęła ubiegły rok zyskiem netto na poziomie 3,9 mln zł przy przychodach 111,2 mln zł. Pokonała tym samym prognozy. Pierwotnie zakładała, że zysk netto wyniesie 2 mln zł. W styczniu br. szacunki zostały skorygowane do 3,8 mln zł.

Bardzo dobry dla W.Kruka był szczególnie ostatni kwartał, kiedy zarobek wyniósł 3,6 mln zł, a przychody 35,5 mln zł. Rok wcześniej w tym samym okresie grupa miała 0,4 mln zł straty netto i 33,5 zł mln sprzedaży. W całym 2003 r. strata wyniosła 5,8 mln zł, a przychody 102,9 mln zł. Dobre rezultaty w 2004 r. to głównie zasługa dwóch firm z grupy - W.Kruk i Deni Cler. Najmniej zarobiła Rytosztuka. Jej zysk netto wyniósł 0,3 mln zł.

Jak tłumaczy prezes Jan Rosochowicz, strategia spółki obrana w ubiegłym roku przynosi efekty. O 24% wzrosła liczba odwiedzających salony firmy. Liczba transakcji zwiększyła się o 27%. Na uwagę zasługuje spadek wartości jednej transakcji o 18%. - Wprowadziliśmy więcej produktów o niższej cenie jednostkowej - tłumaczy Jan Rosochowicz. - To przyciągnęło nowych klientów. Także pierwsza ogólnopolska jubilerska kampania telewizyjna nie pozostała bez znaczenia dla naszych wyników ? dodaje.

Przy okazji publikacji raportu za IV kwartał 2004 r. firma przedstawiła też strategię na najbliższe lata. W.Kruk jeszcze w tym roku planował sprzedaż salonów Deni Cler. W 2003 r. przyniosły 3,5 mln zł straty. W ubiegłym - 0,6 mln zł, ale zysku. - Na pewno przez 2-3 lata nie pozbędziemy się Deni Cler. Jak się okazało, przeprowadziliśmy udaną restrukturyzację. Koszty spadły o 3,8 mln zł - mówi prezes. W tym roku salony z ekskluzywną odzieżą mają zarobić około 2,2 mln zł. Do 2007 r. grupa zamierza osiągnąć rentowność operacyjną na poziomie 9%. - Do tej pory udało się to tylko spółce W.Kruk, która w IV kwartale 2004 r. przy przychodach przekraczających 26 mln zł na poziomie operacyjnym zarobiła 3,6 mln zł - zaznacza J. Rocochowicz. Spółka miała w tym okresie 1,9 mln zł zysku netto, a w całym 2004 r. 2,2 mln zł.

Bieżący rok grupa W.Kruk zamierza zakończyć zyskiem netto na poziomie 5 mln zł i przychodami przekraczającymi 123 mln zł. Firma chce otworzyć trzy nowe salony. Jeden już w marcu. Dwa następne w listopadzie. Duże znaczenie będzie mieć poprawa rentowności Deni Cler. Na poziomie operacyjnym grupa W.Kruk zamierza zarobić o 76% więcej niż w roku poprzednim, czyli 8,5 mln zł. - Chcemy m.in. efektywniej wykorzystywać kapitał obrotowy - tłumaczy prezes. W.Kruk liczy także, że oprócz promocji profity przyniesie uczestnictwo w wystawie Expo w Japonii.

Reklama
Reklama

W 2003 r. skonsolidowana strata W.Kruk wynikała m.in. z ujemnych różnic kursowych. Zarówno spółka jubilerska, jak i DCG (Deni Cler), spłacały kredyty denominowane we franku szwajcarskim. Do tego dochodzą zamówienia towarów z zagranicy rozliczane w tej walucie, a także euro. Firma nie była zabezpieczona przed ryzykiem kursowym. W poprzednim roku sytuacja na rynku walutowym odwróciła się na korzyść W.Kruka. - Nie przewidujemy jednak znaczącego umocnienia złotego, więc przewalutowaliśmy wszystkie kredyty na złote - mówi J. Rosochowicz.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama