Reklama

Ściąganie jest dobre

Państwa Unii Europejskiej coraz częściej uczą się od siebie, jak wspierać drobną przedsiębiorczość. Wzorem do naśladowania staje się również... Polska.

Publikacja: 16.02.2005 07:06

Komisja Europejska przedstawiła wczoraj piąty już z kolei raport, pokazujący, jak w krajach członkowskich przebiega wdrażanie Karty Małych Przedsiębiorstw. Jeszcze w 2000 r. państwa UE podpisały dokument, który pokazywał, jak można pomóc małym firmom. Co roku Bruksela ocenia konkretne programy, jakie realizują rządy. - Widzimy, że coraz więcej krajów członkowskich wyciąga wnioski z działań podejmowanych w innych państwach. Naśladowanie dobrych sprzyja wzrostowi konkurencyjności - tłumaczył wczoraj Günter Verheugen, wiceprzewodniczący Komisji.

W raporcie KE przyjrzała się kwestii edukacji ekonomicznej. Polska wymieniana jest jako wzór do naśladowania. Jako jeden z niewielu krajów wprowadziliśmy bowiem od 2002 r. obowiązkowe lekcje przedsiębiorczości do programu szkół średnich. Jeszcze dalej poszedł jednak np. Luksemburg - decydując się na nauczanie biznesu od "podstawówki".

Bruksela podkreśla także znaczenie redukcji obciążeń administracyjnych. KE pozytywnie oceniła więc polską ustawę o swobodzie gospodarczej. Nie znaczy to jednak, że powinniśmy spoczywać na laurach. Np. Belgia wprowadziła niedawno dla każdej nowej ustawy, uchwalanej przez tamtejszą Radę Ministrów, tzw. test Kafki. Chodzi o sprawdzenie, czy nowe regulacje nie będą obciążać firmy dodatkową biurokracją.

Okazuje się, że polskie przedsiębiorstwa przewodzą, jeśli chodzi o wykorzystanie technik informatycznych (np. połączenie z internetem ma niemal 100% firm - wskaźnik dużo wyższy niż w innych krajach). Bruksela wskazuje jednak, że mała mobilność na polskim rynku pracy utrudnia znalezienie odpowiednio wykształconych inżynierów (np. w branży optoelektronicznej). Pozytywnym przykładem "dopasowania" są Węgry, które wprowadziły specjalny typ umowy o pracę - tzw. kontrakty studenckie. Skorzystało z nich już 15,6 tys. osób.

Z raportu KE widać wyraźnie, że państwa członkowskie prześcigają się w podobnych pomysłach na rozwój biznesu. Wiele z nich, w ślad za Słowacją, obniżyło podatek CIT. Coraz częściej rządy decydują się również na redukcję podatku od spadków - zwłaszcza gdy dziedziczona jest firma (tak zrobiły Estonia i Holandia). Ostatnie lata to także wysyp nowelizacji prawa upadłościowego. W tym przypadku Polska otrzymała słabe noty. Inne kraje za pieniądze z budżetu powołują nawet specjalne ośrodki konsultingowe, pomagające firmom w restrukturyzacji.

Reklama
Reklama

Słabą stroną Polski jest także kredytowanie małych firm. Raport wspomina tylko o strategii rozwoju rynku kapitałowego "Agenda 2010", podczas gdy np. kraje skandynawskie powołały już fundusze venture capital z udziałem państwa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama