Największy skok zanotowała natomiast koreańska Kia, której sprzedaż wzrosła o 55,1 procent, a udział w rynku powiększył się do 1,3 procent. Spadek odnotowały natomiast dwa największe europejskie koncerny samochodowe, czyli niemiecki Volkswagen i francuski PSA Peugeot-Citroen. W 15 starych krajach UE, plus Islandii, Norwegii i Szwajcarii, sprzedaż nowych aut wyniosła 1,17 miliona sztuk. Znacznie większy, bo 12,7-procentowy spadek sprzedaży zanotowało osiem państw Europy Środkowej, które w maju ubiegłego roku wstąpiły do Unii Europejskiej (UE). Głównym powodem takiego wyniku był 23,7-procentowy spadek sprzedaży w Polsce.

Koncerny samochodowe w Europie miały bardzo dobrą końcówkę ubiegłego roku. W grudniu sprzedaż wzrosła o 7,7 procent, a w całym 2004 roku zarejestrowano 14,5 miliona nowych samochodów, czyli o 2,1 procent więcej niż w 2003.

Część przedstawicieli branży motoryzacyjnej uważa jednak, że sprzedaż pod koniec roku została zawyżona przez marketingowe sztuczki, które nie przekładają się na zyski. "Filozofia zdobywania udziału w rynku za wszelką cenę nie sprawdza się w dłuższej perspektywie" - powiedział w tym tygodniu prezes Fiata Sergio Marchionne, który spodziewa się, że sprzedaż jego firmy w tym roku spadnie.

((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Adrian Krajewski; RM: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]))