Był dobrze wygląda-jącym, kulturalnym
i eleganckim mężczyzną. Miał w Savonie (północno-wschodnia część kraju) sklep z odzieżą.
W wieku 53 lat rabował też banki - udało mu się to w 10 instytucjach. Posługiwał się prostą metodą i blefował
- przy kasie pokazywał papierową torbę
i twierdził, że są w niej materiały wybuchowe. Stosował też inny sposób - obwiązywał się kabelkami i udawał samobójcę, na piśmie żądając pieniędzy. Ukradł w ten sposób 115 tys. euro. Trzykrotnie udawało mu się to w tym samym banku w Turynie...