Reklama

Włochy. Rabował banki, bo jest chory

Publikacja: 17.02.2005 07:41

Był dobrze wygląda-jącym, kulturalnym

i eleganckim mężczyzną. Miał w Savonie (północno-wschodnia część kraju) sklep z odzieżą.

W wieku 53 lat rabował też banki - udało mu się to w 10 instytucjach. Posługiwał się prostą metodą i blefował

- przy kasie pokazywał papierową torbę

i twierdził, że są w niej materiały wybuchowe. Stosował też inny sposób - obwiązywał się kabelkami i udawał samobójcę, na piśmie żądając pieniędzy. Ukradł w ten sposób 115 tys. euro. Trzykrotnie udawało mu się to w tym samym banku w Turynie...

Reklama
Reklama

Kradł, bo jest

nieuleczalnie chory

na raka płuc i chciał

w ten sposób zapewnić przyszłość rodzinie

(żona, troje dzieci). Proceder rozpoczął

w lipcu 2003 roku,

Reklama
Reklama

w październiku na kilka miesięcy napady ustały. Jak sam przyznał, trafił wtedy na intensywne leczenie do szpitala.

Sprawę opisał wczoraj dziennik "Corriere

della Sera".

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama