Spółka oraz jej właściciel - londyńska firma specjalizująca się w wykupie przedsiębiorstw Permira Advisers - zamierzają w pierwotnej ofercie publicznej sprzedać 42,1 mln walorów Premiere po cenie z przedziału 24-28 euro. Instytucje finansowe, które zostały wybrane do przeprowadzenia oferty - CS First Boston, Morgan Stanley i HVB Group - zapisy na akcje zaczną zbierać dzisiaj, a zakończą ten proces 8 marca, dzień przed planowanym debiutem spółki na giełdzie frankfurckiej. Niewykluczone że jeśli popyt będzie duży, banki skorzystają z możliwości sprzedania inwestorom dodatkowych 5,5 mln walorów ze specjalnie zarezerwowanej puli. Wówczas liczba akcji znajdujących się w publicznym obrocie może sięgnąć 51,3%. Z tak dużym tzw. free floatem firma nie powinna mieć trudności z wejściem w skład indeksu średniej wielkości spółek prowadzonego przez giełdę frankfurcką - MDAX. Władze Premiere liczą, że nastąpi to w terminie 12-18 miesięcy od daty debiutu.
Premiere to płatna telewizja, którą brytyjski fundusz odkupił w 2003 r. od upadającego medialnego koncernu Leo Kircha (było to największe bankructwo w powojennej historii Niemiec). Jej debiut będzie największym w branży na frankfurckim rynku od czasu wejścia na giełdę osiem lat temu spółki z grupy Kircha - ProSiebenSat.1. Wówczas wartość debiutu wyniosła 644 mln euro.
Pieniądze, które pozyska Premiere dzięki pierwotnej ofercie publicznej, mają posłużyć do zredukowania zadłużenia, z 431 mln euro na koniec ub.r. do 150-200 mln euro. Firma chce też zainwestować w ekspansję. Na koniec 2004 r. jedyna niemiecka płatna telewizja miała zarejestrowanych 3,25 mln abonentów, o 12% więcej niż rok wcześniej. To średni wynik, w porównaniu np. z brytyjską konkurentką British Sky Broadcasting (należy do międzynarodowego potentata medialnego Ruperta Murdocha), która na koniec ub.r. miała 7,6 mln klientów.
Bloomberg