Reklama

Grajewo podzieli się zyskiem

Ubiegłoroczne wyniki Grajewa są rekordowe. W tym roku sukcesem będzie jednak stabilizacja przychodów i utrzymanie na niezmienionym poziomie rentowności operacyjnej. Dlaczego?

Publikacja: 24.02.2005 06:42

Pfleiderer Grajewo zrealizował prognozy na zeszły rok (patrz tabela). Z jednym wyjątkiem: zysk operacyjny był niższy od przewidywanego, a w IV kwartale mniejszy nawet niż w tym samym okresie 2003 r. Byłoby inaczej, gdyby nie zmiana warunków rynkowych.

Kosztowne surowce,

tanie euro

Bardzo pozytywnym czynnikiem był wzrost ilości i cen sprzedawanych przez spółkę płyt wiórowych. Gdyby był jedynym wpływającym na wyniki, zysk operacyjny zwiększyłby się w ub.r. o ponad 32 mln zł. Pojawiły się jednak także negatywne: mocno zdrożał surowiec, a euro staniało. W planach na 2004 r. spółka zakładała, że średnioroczny kurs wspólnej waluty wyniesie 4,7 zł, w praktyce uzyskała 4,45-4,5 zł. W tej sytuacji rentowność operacyjna sięgnęła 15,5%. - W tym roku naszym celem, bardzo trudnym do zrealizowania, jest jej utrzymanie na zeszłorocznym poziomie. Nie mówimy, że na pewno się uda, ale też nie zamierzamy się poddawać - mówi prezes Paweł Wyrzykowski.

Spółka chce w tym roku ustabilizować sprzedaż. To nie będzie łatwe, bo mocny złoty ogranicza jej przychody bezpośrednio (eksport), ale i pośrednio. Odbiorcami Grajewa są głównie fabryki mebli, a te 80% wyrobów kierują za granicę. Jednocześnie nawet przy porównywalnych obrotach trudno będzie o podobne zyski. - Od 1 stycznia 2004 r. ceny surowca drzewnego zwiększyły się o około 22%. To chyba nie wymaga komentarza. Przy założeniu kursu euro na poziomie 4,1 zł, mocna waluta krajowa spowoduje spadek naszych wyników o około 8 mln zł w porównaniu z ubiegłym rokiem. Częściowo zrekompensujemy to oszczędnościami, które szacujemy na 10, a może nawet 20 mln zł - mówi prezes Wyrzykowski.

Reklama
Reklama

Wielkie inwestycje

Jeśli chodzi o przepływy gotówkowe (cash flow), mocny złoty będzie per saldo dla firmy korzystny. Wprawdzie oznacza mniejsze wpływy (i marżę), ale i spadek wydatków. "Staniały" inwestycje. A te są bardzo duże. Spółka wydała już 230 mln zł z ponad 280 mln zł uzyskanych z publicznej emisji. Zgromadziła większościowy pakiet Pfleiderera Prospanu. Od Skarbu Państwa chce odkupić resztę akcji i uzyskać 100%. Celem jest fuzja przedsiębiorstw. Giełdowa spółka zmodernizowała też zakład w Grajewie. Buduje fabrykę w Rosji (dostawy rozpocznie od 1 stycznia 2006 r.). Ma zgodę rady nadzorczej na postawienie nowej, wytwarzającej płyty najwyższej jakości. Do końca marca zapadnie decyzja, czy obiekt powstanie w Polsce (preferowana lokalizacja to Grajewo, w ramach Suwalskiej SSE) czy za granicą. - Nasz program inwestycyjny na lata 2005-2007 opiewa na 750 mln zł. Rozmawiamy z potencjalnymi partnerami, np. EBOR, o finansowaniu projektów. Chcemy zrównoważyć strukturę bilansu, w którym dominuje teraz kapitał własny. A my uważamy, że to najdroższy kapitał. Dlatego nie myślimy o emisji. Być może w 2007 r. końcowe przedsięwzięcia zostaną sfinansowane dzięki kolejnemu podwyższeniu kapitału. Zobaczymy - mówi prezes.

Będzie dywidenda

Cały zysk za 2003 r. (prawie 62 mln zł) spółka przekazała akcjonariuszom. Jak będzie z zeszłorocznym zarobkiem? - Mamy jasną politykę: chcemy wypłacać dywidendę. Nie ujawnię jednak w tej chwili, jaka będzie rekomendacja zarządu co do jej wysokości, bo nie wiem, jak potoczą się nasze rozmowy o finansowaniu kolejnych projektów. Być może opowiemy się za wypłatą w wysokości 100%. W każdym razie zaproponujemy nie mniejszą niż 50%. W tym wariancie do akcjonariuszy mógłby trafić cały zysk za ten rok - wyjaśnia prezes.

W "pesymistycznym" scenariuszu właściciele otrzymaliby zatem 6,8 zł na akcję, w optymistycznym - dwa razy więcej. Wczorajszy kurs spółki to 213 zł (spadł o 1,8%), co dawałoby stopę dywidendy na poziomie maksymalnie 6,4%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama