Otwarcie wczorajszej sesji odbyło się na poziomach zgodnych z zamknięciem sesji poprzedzającej. Przedpołudniowa część notowań charakteryzowała się spokojnym przebiegiem, w oczekiwaniu na dane makro oraz aukcję zamiany.
Po opublikowaniu danych dotyczących sprzedaży detalicznej, które okazały się wyższe od oczekiwań sugerując, tym samym, że oczekiwania związane z obniżkami stóp procentowych w nadchodzących miesiącach są silniejsze, od obaw związanych konsekwencjami nadrestrykcyjnej polityki RPP. Publikowany w tym samym czasie niemiecki indeks IFO okazał się niższy od oczekiwań, co spowodowało wzrost cen na rynkach bazowych, pociągając za sobą rownież rodzimy rynek.
Istotnym wydarzeniem na krajowym rynku była aukcja zamiany krótkoterminowych obligacji na walory o dłuższym terminie zapadalności. Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje o łącznej wartości 1,025 mld PLN, akceptując jedynie część zleceń.
Jednak największa fala wzrostów cen nastąpiła po publikacji daych z rynku amerykańskiego. Niższe od oczekiwań dane inflacyjne spowodowały spadek rentowności amerykańskich obligacji 10-letnich o ok. 6bp, przekładając się tym samym na spadek rentowności na rynku krajowym.