pomimo silnej gospodarki
Pomimo zaskakująco wysokiego wzrostu PKB (+2,4%), liczba bankructw zwiększyła się o 3% do 7800. Prawie 60% tej liczby stanowiły średnie i małe przedsiębiorstwa, drugą zaś pozycję zajmowały spółki jednoosobowe (18%). Region flamandzki, w którym mieści się ponad połowa belgijskich przedsiębiorstw, reprezentował 55% ogólnej liczby bankructw i wykazał wzrost o 6,4%. Fala bankructw dotknęła zwłaszcza sektor restauracyjno-hotelowy, gdzie odnotowano 10-procentowy wzrost, podczas gdy upadłości w sektorze przemysłowym pozostały na ustabilizowanym poziomie. Ponieważ w roku 2005 stopa wzrostu gospodarczego spadnie do 2,2%, oczekuje się zwiększonej liczby bankructw (+1%).
Holandia: znów rekordowa
liczba plajt
Zeszłoroczny wynik jest wprawdzie nieco mniej spektakularny niż 29-proc. skok w roku 2003, jednak wzrost liczby upadłości w 2004 r. wyniósł aż 9%. Słaby pobyt krajowy wpłynął bezpośrednio na handel, gdzie z wyjątkiem sektora rolniczego ogłoszono najwięcej upadłości. Poprawiła się natomiast sytuacja w przemyśle i budownictwie, które ogółem wykazały spadek liczby bankructw w ciągu pierwszych 9 miesięcy 2004 r. Oczekuje się jednakże, że tempo wzrostu całkowitej liczby bankructw w 2005 roku wzrośnie do +8%, przy szacowanym wzroście PKB niewiele przekraczającym +1,5%.
Hiszpania: ponowny wzrost
w 2005 r.
Ogółem w Hiszpanii w 2004 r. upadłość ogłosiło blisko 990 firm, co oznacza spadek o 2%. Jest to efektem silnego krajowego popytu ze strony gospodarstw domowych, który korzystnie wpłynął zwłaszcza na branżę handlową oraz usługową. W roku 2005 oczekiwany wzrost gospodarczy będzie taki sam, jak w roku 2004, czyli 2,8%, ale wraz z wejściem w życie nowego prawa upadłościowego nie będzie możliwe utrzymanie liczby upadłości na tym samym poziomie, a przyspieszone procedury postępowania upadłościowego, mogą sprawić, że liczba bankructw wzrośnie o ok. 4%.
Włochy: nadal więcej
upadłości
We Włoszech liczba bankructw w 2004 r. zwiększyła się o 2%, a najwięcej upadłości ogłosiły firmy w sektorze handlowym, przemysłowym oraz budownictwie. Silniejsza konkurencja zagraniczna osłabiła tradycyjne branże, takie jak przemysł włókienniczy i skórzany. Także transport lotniczy i turystyka napotykały trudności (stąd np. kolejny rządowy plan pomocy Alitalii). Przy spodziewanym niskim wzroście gospodarczym w 2005 roku (+1,3% PKB), liczba przedsiębiorców ogłaszających upadłość wzrośnie o kolejne 2%.
Kraje skandynawskie:
podtrzymanie dobrych wyników
W 2004 r. Norwegia, Szwecja oraz Finlandia, dzięki sprzyjającym warunkom ekonomicznym, odnotowały spadek liczby bankructw o kolejno 12%, 10% oraz 4%, po kilku latach tendencji zwyżkowej (z wyjątkiem Finlandii, gdzie spadek zaczął się już w 2003 r.). Mniej upadłości ogłoszono we wszystkich sektorach, z wyjątkiem handlu detalicznego oraz branży turystyczno-hotelarskiej w Szwecji, gdzie liczba bankructw wzrosła. W Danii liczba bankructw w 2004 r. pozostała na stałym poziomie. W 2005 r. upadłość ogłosi o 2% przedsiębiorstw mniej, pomimo zbliżającego się zastoju gospodarczego. Oczekuje się, że w tym roku tendencja zniżkowa utrzyma się zarówno w Szwecji, jak i Norwegii (-6% i -2%), podczas gdy w Finlandii liczba bankructw ustabilizuje się na poziomie ok. 2000.
Europa Środkowowschodnia: stabilizacja i spadek w 2005 r.
Czechy wykazały spory spadek liczby bankructw (-7,4%) w roku 2004, zgodnie z silnym wzrostem PKB. Sytuacja ta nie powinna zmienić się w roku 2005: przeciwnie, doskonałe prognozy wzrostu gospodarczego na poziomie +3,8% pozwolą na ustabilizowanie wyników w Czechach. Także na Węgrzech liczba bankructw w 2005 r. ustabilizuje się po 4-proc. wzroście w roku 2004, w związku z wysokim wskaźnikiem upadłości wielu nowo powstałych firm.
1 Globalny Wskaźnik Upadłości (Euler Hermes Global Insolvency Index) umożliwia porównanie bankructw przedsiębiorstw w poszczególnych krajach. Uwzględnia problemy związane z różnicami w definicjach stosowanych w danym kraju oraz wielkością jego gospodarki.
Firma Euler Hermes oferuje ubezpieczenie kredytu kupieckiego oraz gwarancje ubezpieczeniowe.
Po dwóch latach tendencji spadkowej, w 2005 roku liczba bankructw na świecie wzrośnie.
W Polsce liczba bankructw nadal będzie maleć - przewiduje Euler Hermes.