W poniedziałek rozpoczyna się sprzedaż jednostek uczestnictwa nowego funduszu TFI Millennium. Będzie to tzw. umbrella fund (z ang. parasol), składający się z pięciu subfunduszy. Poza tym, będzie inwestował w jednostki innych funduszy (taka konstrukcja nazywa się fund of funds, czyli fundusz funduszy).
Inwestorzy będą mieli do wyboru pięć strategii (subfunduszy): konserwatywną, stabilną, wzrostową, dynamiczną i agresywną. Pierwsza będzie najbezpieczniejsza (inwestycje w fundusze pieniężne i obligacji), a ostatnia - najbardziej ryzykowna (maksymalnie 90% aktywów ulokowane w funduszach akcyjnych). Każdy subfundusz będzie miał w portfelu jednostki od 15 do 20 funduszy zagranicznych.
Za zarządzanie pieniędzmi inwestorów TFI będzie pobierać opłatę wynoszącą od 0,6% rocznie dla subfunduszu konserwatywnego do 2,3% dla subfunduszu agresywnego. Stawki w "normalnych" funduszach (inwestują bezpośrednio w akcje i obligacje) o analogicznych strategiach są wyższe. Wynoszą 1,3% dla Millennium Rynku Pieniężnego i 4% dla Millennium Akcji.
Niższe opłaty za zarządzanie w funduszach funduszy pobiera też Skarbiec, drugie TFI na rynku, które zdecydowało się na utworzenie takiego produktu. Skarbiec ma dwa fundusze funduszy: akcji i stabilnego wzrostu. W pierwszym przypadku stawka za zarządzanie wynosi od 1,65 do 2,2% (w "normalnym" Skarbcu Akcji 4%), a w drugim 1,4-1,65% (w "normalnym" Skarbcu III Filar 1,75%).
Fundusze funduszy nie mają jednak przewagi pod względem prowizji pobieranej od wpłat. Stawki są podobne jak w przypadku "normalnych" podmiotów i zależą od kanału dystrybucji. W przypadku Top Akcji i Skarbca Akcji jest to 0-5,5% od wpłaty (zerowa stawka dotyczy internetu), a Top Funduszy Stabilnych i w III Filarze 0-2,5%.