Otwarcie czwartkowych notowań naszej waluty nie przyniosło niespodzianek. Wczorajszy dzień przyniósł dalsze umacnianie się złotego, który zwyżkuje nieprzerwanie od początku tygodnia. Na rynku panuje przekonanie, że tak silny popyt na złotego generowany przez krajowych i zagranicznych inwestorów, powodują: dobre wyniki polskiej gospodarki, wysoke stopy procentowe banku centralnego i atrakcyjność naszych akcji i obligacji. Rynek nie zareagował na wypowiedź ministra finansów Mirosława Gronickiego, który powiedział, że wzrost gospodarczy polski w 2005 roku może zwolnić do 4, 5-5%.
Nasza waluta nie jest wyjątkiem - już przed południem bank centralny Słowacji interweniował na rynku, by osłabić koronę, która znalazła sie na nowym maksimum wobec euro, blisko rekordowych poziomów jest również czeska korona i węgierski forint. Dziś drugi dzień posiedzenia RPP. Analitycy spodziewają się, że Rada zmieni nastawienie na neutralne, a stopy procentowe pozostawi na obecnym poziomie. Rynek dyskontuje obniżkę stóp o 100 punktów bazowych w ciągu sześciu miesięcy. W ciągu dnia kurs EUR/PLN poruszał się w przedziale 3,9310-3,9480, a kurs USD/PLN 2,9640-2,9850.