Kontrolny pakiet akcji firmy (56,6%) posiada fundusz Baring CEF Investments IV Ltd. Po ponad 5% walorów należy do kilku inwestorów finansowych (ING TFI, CU OFE, OFE PZU Złota Jesień i Generali PTE). Teraz trwa due diligence spółki. - Kilku inwestorów jest zainteresowanych zakupem papierów Poligrafii - przyznał na wczorajszym spotkaniu z dziennikarzami Jacek Kobyliński, od stycznia nowy prezes spółki. Proces pozyskania inwestora dla Poligrafii trwa bezskutecznie od kilku lat. - Tym razem jest inaczej. Due diligence oznacza, że jest to końcowy etap poszukiwania inwestora - powiedział J. Kobyliński. Czy jednak oznacza to, że inwestorzy złożą oferty, a te zostaną zaakceptowane przez Barings? Nie wiadomo.
Czas na rozwój,
choć prasa w stagnacji
Zarząd Poligrafii stara się rozwijać firmę. Spółka wyda kilka milionów euro na zakup nowych maszyn. Teraz moce produkcyjne Poligrafii są wykorzystane w ok. 80%. - Jest to granica, której staramy się trzymać - podkreślił prezes. Obecnie spółka działa w trzech segmentach. 50% mocy produkcyjnych jest przeznaczonych na druk ulotek reklamowych. Drugim segmentem działalności kieleckiej firmy jest druk czasopism. Prezes powiedział, że rynek ten jest w stagnacji. W Polsce w ostatnim czasie nie przybyło nowych tytułów. Trzecim segmentem jest druk książek. Zdaniem prezesa, jest to bardzo trudny obszar. W Polsce wydawane są książki w nakładach 3-5 tys. egzemplarzy, a Poligrafii opłaca się drukować książki w nakładach dużych, np. 60 tys.
Szans na rozwój przedsiębiorstwa prezes upatruje w eksporcie usług. Już w zeszłym roku zagraniczna sprzedaż usług, głównie do Skandynawii i Niemiec, miała 5,8-proc. udział w przychodach spółki. W ostatnim kwartale 2004 r. udział ten wzrósł do 10%.