Pfeifer und Langen ponad 3 lata temu kupił 10 cukrowni (głównie w województwach wielkopolskim i dolnośląskim). Firma miała do końca 2001 r. zainwestować w pięciu z przejętych zakładów 6 mln euro. W pierwszej kolejności powinna kupować urządzenia polskiej produkcji. Wkrótce związki zawodowe zarzuciły Niemcom próbę przejęcia rynku i niewywiązywanie się ze zobowiązań. Związkowcy twierdzili, że Pfeifer zamiast kupować nowe, sprowadza niemieckie, złomowane maszyny. Firma zlikwidowała też większość cukrowni, tłumacząc to koncentracją produkcji. Dopiero w 2003 r. P&L poinformował o przeprowadzeniu inwestycji w jednej z cukrowni. W rzeczywistości przeniesiono tam urządzenia z innej - już zamkniętej - fabryki.
Koncern w tym samym czasie przeżywał problemy w Niemczech, gdzie urząd skarbowy za uchylanie się od płacenia podatków nałożył nań 40 mln euro kary. Wiele wskazuje na to, że podobna - choć niższa - spotka Pfeifera w Polsce. Już w ubiegłym roku MSP zażądało od spółki zapłaty odszkodowania w wysokości 6 mln euro. Ponieważ ta nie zapłaciła - sprawa trafiła do sądu. MSP oprócz zapłaty kary zamierza wymóc na inwestorze poniesienie założonych wcześniej nakładów na unowocześnienie przejętych zakładów. Nie udało nam się skontaktować z pełnomocnikiem Pfeifera w Polsce.