Reklama

Notowania giełdowe zaskoczyły zarządzających

Znaczne roszady w rankingu funduszy inwestycyjnych, sporządzanym przez PARKIET. Fundusze, które były najlepsze w styczniu, w lutym spadły na dół stawki, a najsłabsze powędrowały na szczyt. Powód? Totalne zaskoczenie zarządzających zwyżką na warszawskiej giełdzie. Najwięcej punktów zdobyło w lutym TFI Union Investment.

Publikacja: 03.03.2005 07:29

Zwycięzca rankingu zdobył w lutym 10 punktów. To zasługa funduszu UniKrona Akcje, który zajął pierwsze miejsce w grupie podmiotów agresywnych. Konkurentów ze swojej grupy pokonała również UniKrona Rynku Pieniężnego. Fundusz należący do Union Investment zajął też trzecie miejsce w zestawieniu podmiotów o strategii zrównoważonej. Punktowane miejsca zajęły ponadto należące do tego TFI fundusze akcji zagranicznych - UniXXI Wiek i UniGlobal. W tym wypadku jest to jednak nagroda za mniejsze od konkurencji straty.

Niestety, żadnemu towarzystwu nie udało się zdobyć ani 9, ani 8, ani 7, ani nawet 6 punktów. Zdobywcy drugiego miejsca w lutowym rankingu otrzymali "tylko" 5 punktów. Są to: Skarbiec, Pioneer i DWS. Trzecią pozycję, z 4 punktami, zajęło TFI ING.

Duża rozbieżność między liczbą punktów zdobytą przez lidera i towarzystwa, które znalazły się na drugiej pozycji, to nie jedyna niespodzianka w lutowym rankingu. Zaskoczeniem jest też nieobecność w nim BZ WBK AIB TFI, które od wielu miesięcy trzymało się w czołówce.

Przetasowania w rankingu

Szokujące są też przetasowania, do jakich doszło w rankingu w ostatnim miesiącu. Fundusze - dotyczy to głównie podmiotów inwestujących w akcje - które były do tej pory "na topie", osiągnęły stosunkowo słabe wyniki i spadły na dół tabeli prezentującej miesięczną stopę zwrotu. Z kolei podmioty, które w styczniu były w ogonku, nagle znalazły się w czołówce.

Reklama
Reklama

Przykładem może być Arka Akcji. W styczniu fundusz był na pierwszym miejscu (zysk miesięczny), a w lutym znalazł się na 13. pozycji (na 20 funduszy o strategii agresywnej). Takie skoki z miesiąca na miesiąc nie zdarzają się często. Kolejny przykład to AIG Akcji, który z 3. miejsca w styczniu "powędrował" na 19. pozycję.

Odwrotna sytuacja miała miejsce w przypadku Skarbca Akcji. Fundusz zajął w lutym 2. miejsce, a miesiąc wcześniej był 14.

Zarządzający są zaskoczeni

Co się stało na rynku w lutym, że w rankingu funduszy doszło do takich przetasowań? Czy wzrost cen akcji i giełdowych indeksów był takim zaskoczeniem dla zarządzających? Takie pytania stawiają zdezorientowani klienci funduszy.

Na to, że zarządzający byli zaskoczeni, wskazują nie tylko roszady w rankingu. Wystarczy odwołać się do prognoz dla rynku akcji, które były formułowane przez TFI na przełomie roku. Przykładowo, specjaliści z ING mówili, że w tym roku na warszawskiej giełdzie będzie można osiągnąć "dodatnie, ale niewielkie zyski". DWS przestrzegał przed spadkami w dwóch pierwszych kwartałach. Według Pioneera, w całym roku fundusze akcji mają zarobić 5-10%. Problem jednak w tym, że w przypadku 7 funduszy akcji, w tym Pioneera Agresywnego Inwestowania, dolny przedział został już osiągnięty po dwóch miesiącach.

Warto też odnotować, że najbardziej optymistycznie sytuację oceniali zarządzający z BZ WBK AIB TFI. Według ich prognoz z początku roku, rynek miał wzrosnąć w 2005 r. o 15%, a najlepsze fundusze agresywne miały zarobić nawet 20%. Wygląda jednak na to, że nawet specjaliści z tego towarzystwa byli zaskoczeni skalą zwyżki na GPW w lutym. W przeciwnym wypadku tak zmodyfikowaliby portfel Arki Akcji, aby nie dopuścić do spadku z 1. miejsca na 13. Nie udało nam się wczoraj uzyskać z BZ WBK AIB komentarza w tej sprawie.

Reklama
Reklama

Do sytuacji na rynku odnieśli się jednak inni zarządzający. Przypomnijmy, że WIG20 wzrósł w lutym o 10,86% (po spadku o 3,7% w styczniu), a WIG zyskał 8,85% (w styczniu stracił 2,4%). - Zaskoczyło mnie to, co wydarzyło się na rynku w lutym - przyznaje Konrad Łapiński, zarządzający ze Skarbca. - Na rynek napłynęło bardzo dużo pieniędzy zza granicy. Krajowi inwestorzy występowali głównie po stronie podażowej. To jest bardzo gorący kapitał, który płynie też na inne rynki naszego regionu, na Ukrainę, do Rumunii czy Bułgarii. Te trendy są bardzo trudne do przewidzenia. Dziś inwestorzy kochają cały region, a jutro mogą zacząć wyprzedaż - relacjonuje specjalista.

Podobny komentarz uzyskaliśmy w DWS. - Mieliśmy negatywne oczekiwania co do sytuacji na giełdzie. Ale rynek poszedł w drugą stronę, i to nagle. Teraz dostosowujemy portfele do tej sytuacji - mówi Paweł Borys, dyrektor inwestycyjny w DWS. - Napływ kapitału zagranicznego rozpoczął się w czwartym tygodniu stycznia. Fundusze zagraniczne, inwestujące w naszym regionie, zanotowały rekordowy napływ pieniędzy. Przez pięć tygodni z rzędu lokowały te środki m.in. w Polsce - relacjonuje zarządzający. - Duża część krajowych inwestorów była nastawiona pesymistycznie, zagranica nadal kupowała, zmuszając naszych graczy do kapitulacji - dodaje.

Jego zdaniem, w takiej sytuacji przegrały fundusze, które stosują strategię timingową, a wygrały te, które trzymają akcje przez dłuższy czas. Potwierdza to Ryszard Rusak, zarządzający najlepszym w lutym funduszem UniKorona Akcji.

Timing zawiódł

- Jeżeli ktoś stosuje bardzo aktywną politykę inwestycyjną i w oczekiwaniu na spadki zmniejszy udział akcji w portfelu do 50-60%, a rynek potem niespodziewanie wzrośnie, to fundusz traci w stosunku do rynku - wyjaśnia R. Rusak. Jego zdaniem, w lutym pojawił się jeszcze jeden problem. - Bardzo mocno rosły duże spółki z WIG20, np. PKN i Telekomunikacja Polska. Ich udział w indeksie jest jednak większy niż 10%. A to jest maksymalny poziom zaangażowania w jedną spółkę, na jaki może sobie pozwolić fundusz inwestycyjny - mówi zarządzający. UniKorona Akcje zarobiła w lutym m.in. na tych spółkach (Orlen wzrósł o 22,4%, a TP o 16,9%) oraz na akcjach MOL (plus 22,5% w Polsce) i węgierskiego banku OTP (19,7%). K. Łapiński wśród udanych inwestycji Skarbca Akcji wymienia z kolei Softbank (plus 14,3%), NFI Foksal (12,8%) i Prochem (19,9%).

Według P. Borysa, duża rozpiętość w wynikach osiąganych przez fundusze akcji ma też inne podłoże. Od nowego roku zmieniły się zasady wyceny jednostek uczestnictwa. Różne fundusze wykorzystują do tego celu kursy z różnych godzin, jedne z 12 inne z 23. W przypadku portfeli akcji różnica kilku godzin może mieć duży wpływ na wynik.

Reklama
Reklama

Co dalej?

Ze względu na niespodzianki, jakie rynek robi zarządzającym, nie chcą prognozować, czy wzrost na giełdzie będzie kontynuowany. - To jak prognozowanie pogody - przyznaje R. Rusak. Ogranicza się tylko do stwierdzenia, że ceny akcji będą podlegać silnym wahaniom. Podobnie sądzi K. Łapiński. Według P. Borysa, na rynek przyjdzie korekta, a w połowie roku wartość indeksów będzie mniejsza niż obecnie.

Luty był też udanym miesiącem dla rynku obligacji. Wyniki funduszy sięgają od 1,29% (Skarbiec Obligacja) do 3,1% (Allianz Obligacji). Po kilka procent zarobiły ponadto fundusze, które inwestują część aktywów na rynku akcji, a część w instrumentach bezpiecznych.

Silny złoty szkodzi

zagranicznym inwestycjom

Reklama
Reklama

Tradycyjnie już na minusie kończą miesiąc fundusze inwestujące na rynkach zagranicznych. Dotyczy to zarówno portfeli akcji, jak i obligacji. Podmiotom tym szkodzi silny złoty, który w lutym zyskał 3,4% w stosunku do euro i prawie 5,5% wobec dolara. Niezmiennie wygląda obraz rynku pod względem wyników inwestycyjnych za ostatnie 12 miesięcy. Prym nadal wiodą fundusze akcji. Na pierwszym miejscu jest DWS Akcji Plus (29,05%), na drugim UniKorona Akcje (28,36%), a na trzecim - Arka Akcji (24,42%).

Najgorsze inwestycje w ostatnich 12 miesiącach to obligacje dolarowe. Najwięcej od końca lutego 2004 r. stracił DWS Dolarowych Obligacji (25,52%).

Jak liczymy punkty

Od nowego roku zmieniliśmy zasady sporządzania rankingu funduszy. W łącznej punktacji, jaką zbierają TFI, nie uwzględniamy funduszy zamkniętych i mieszanych. Po pierwsze dlatego, że nie są one wyceniane każdego dnia, a po drugie ze względu na to, iż mają bardzo różne strategie inwestycyjne. W efekcie porównywanie stóp zwrotu traci sens. Podajemy jednak wyniki tych funduszy w tabeli zgodnie z ostatnimi wycenami certyfikatów, które były dostępne 31 stycznia.Pozostałe zasady są bez zmian. Punktujemy fundusze, które w poszczególnych grupach osiągnęły najwyższe miesięczne stopy zwrotu. Fundusze analizujemy w następujących grupach: agresywne, zagraniczne akcyjne, zagraniczne papierów dłużnych, zrównoważone, stabilnego wzrostu obligacyjne oraz pieniężne. Najlepszy fundusz w danej grupie otrzymuje trzy punkty, drugi - dwa punkty, a trzeci - jeden punkt. Wyniki sumujemy i na tej podstawie tworzymy ranking towarzystw, które najlepiej zarządzają pieniędzmi inwestorów.

Punktacja w lutym

Reklama
Reklama

TFI liczba punktów

Union Investment llllllllll

Skarbiec, Pioneer, DWS lllll

ING llll

Allianz, Millennium,

Reklama
Reklama

TFI Banku Handlowego lll

Warta ll

PKO/Credit Suisse, AIG l

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama