Ministerstwo Polityki Społecznej niedawno podsumowało ubiegłoroczną sprzedaż Indywidualnych Kont Emerytalnych. Przypomnijmy, że za pośrednictwem IKE - na kontach bankowych, w formie polis ubezpieczeniowych lub rachunków inwestycyjnych w biurach maklerskich oraz w funduszach inwestycyjnych - Polacy mieli odkładać dodatkowe środki na przyszłą emeryturę. Resort polityki społecznej zapowiadał w ubiegłym roku, że ta forma oszczędzania może skusić nawet 3,5 mln Polaków. Skorzystało z niej zaledwie 175 tys.
- Moim zdaniem, 175 tys. Indywidualnych Kont Emerytalnych to niezły wynik - powiedziała Agnieszka Chłoń-Domińczak, wiceminister polityki społecznej, odpowiedzialna za reformę emerytalną. - W ciągu czterech miesięcy do tego systemu przystąpiło więcej osób niż do Pracowniczych Programów Emerytalnych przez 5 lat.
Mimo pozytywnej oceny resort pracuje nad zmianami, które skłoniłyby większą liczbę Polaków do dodatkowego oszczędzania na starość.
- Rozmawiamy obecnie z Ministerstwem Finansów nad możliwościami zmiany systemu ulg, zachęcających do oszczędzania w Indywidualnych Kontach Emerytalnych - powiedziała A. Chłoń-Domińczak. - Ale nie są to bardzo zaawansowane rozmowy. Poza tym - możliwość zmian w tym systemie będzie zależeć od tego, jaką resort finansów ma wizję zmian w podatkach w najbliższych latach.
Już wcześniej wicepremier Jerzy Hausner mówił, że można się zastanowić nad zmianami w ulgach.