Reklama

Przyjdą za handlem

Polski nadzór bankowy podpisał z chińskim porozumienie o współpracy. Ułatwi ono wejście do Polski chińskim bankom. Polscy bankowcy współpracują z Chińczykami od kilku lat.

Publikacja: 08.03.2005 06:50

Umowa o współpracy między Komisją Nadzoru Bankowego i chińskim nadzorem bankowym została podpisana przed kilkoma dniami. "Porozumienie określa zasady i tryb współpracy między oboma nadzorami przy wydawaniu zezwoleń na tworzenie filii chińskich banków w Polsce i banków polskich w Chinach, a także zasady wymiany informacji o istotnych wydarzeniach mających wpływ na system bankowy Polski i Chin oraz system regulacyjny i nadzorczy" - poinformował Narodowy Bank Polski. Według banku centralnego, porozumienie "istotnie zwiększa prawdopodobieństwo utworzenia w Polsce banku zależnego od banku chińskiego".

Trzeci w Unii

Kiedy zatem pojawią się w Polsce banki z Chin? - Trudno o konkretną odpowiedź. Jednak obserwując rozwój chińskich inwestycji w tej części Europy, jakiejś formy obecności chińskich banków należy się spodziewać - mówi Tadeusz Parys, zastępca dyrektora biura licencji bankowych w Generalnym Inspektoracie Nadzoru Bankowego. Chińskie banki przyjdą tutaj za swoimi klientami obsługiwanymi w kraju. Zdaniem Parysa, obecny poziom inwestycji nie uzasadnia jednak jeszcze takiego ruchu.

Według Państwowej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, w końcu 2003 r. (danych na koniec ub.r. jeszcze nie ma) były w Polsce dwie chińskie firmy, których inwestycje przekraczały milion dolarów. Jedna działała w branży budowlanej, druga w hotelarskiej. W sumie zainwestowały 45 mln USD. Tyle samo planowały zainwestować w przyszłości.

Jednocześnie skala polskiego importu z Chin dochodzi do 200 mln USD miesięcznie. Eksport najczęściej niewiele przekracza 30 mln USD miesięcznie.

Reklama
Reklama

Dla polskiego nadzoru porozumienie z Chińczykami jest drugą taką umową dotyczącą wymiany informacji z nadzorem z kraju nienależącego do Unii Europejskiej. W ubiegłym roku zawarto porozumienie z instytucjami nadzorczymi ze Stanów Zjednoczonych. Z kolei dla chińskiego nadzoru bankowego Polska jest trzecim krajem UE, z jakim zawarto taką umowę. Niedawno zdecydowali się na to nadzorcy z Niemiec i Wielkiej Brytanii. W obu tych krajach filie chińskich banków już działają. Wkrótce umowę o współpracy z chińskim nadzorem podpiszą Francuzi.

Dobre wzory

Według T. Parysa, rozmowy na temat porozumienia prowadzono od półtora roku. - Bliższe kontakty mamy od trzech lat - mówi Parys. Chińczyków interesuje sposób, w jaki Polska poradziła sobie z kryzysem bankowym w pierwszej połowie lat 90. Największe państwowe banki Chin mają obecnie w swoich portfelach kredytowych po kilkadziesiąt procent należności zagrożonych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama