Specjalna komisja powołana przez operatora zakończyła analizę ofert Towarzystw (jak informowaliśmy wcześniej, spłynęło ich łącznie 14). Finansiści z wybranych TFI pomogą m.in. w stworzeniu wniosku do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (Poczta musi uzyskać pozwolenie na prowadzenie zapisów na jednostki uczestnictwa). Pomogą również w szkoleniu pracowników. - Póki co, nie możemy oceniać, jak Poczta do dystrybucji jednostek jest jednak przygotowana. Na pewno pomysł jest ciekawy - powiedział nam Łukasz Dajnowicz, rzecznik KPWiG.

Łącza informatyczne, niezbędne do prowadzenia zapisów na jednostki TFI posiada na razie ok. 5 tys. jednostek pocztowych (na 8,5 tys. istniejących). Wiadomo jednak, że dystrybucją papierów zajmie się początkowo kilkadziesiąt placówek. Kiedy? - W ciągu najbliższego półrocza planowane jest wspólne przeprowadzenie odpowiednich projektów informatycznych, prawnych i marketingowych - głosi lakoniczny komunikat operatora. Niewykluczone, że cały proces może się opóźnić. W sierpniu 2004 r. przedsiębiorstwo informowało, że wycofuje się z tworzenia własnego TFI. Wtedy też rozpoczęto poszukiwania chętnych do sprzedaży jednostek przez sieć pocztową. Lista TFI, które zdecydowały się na kooperację z Pocztą miała być jednak gotowa jeszcze w styczniu, sprzedaż - ruszyć w połowie roku.

Operator nie ujawnia, ile zamierza zarobić na tego typu pośrednictwie. - Chcemy pobierać standardowe marże maklerskie - mówił nam jeszcze w styczniu Mariusz Wnuk, dyrektor Departamentu Usług Rynkowych i Finansowych Poczty Polskiej.