W Polsce niespełna 10% samochodów ma ubezpieczenia pakietowe - OC, AC, NNW - oferowane na preferencyjnych warunkach w systemie dilerskim (dla nowych aut). Zniżki, najczęściej w wysokości 50% w stosunku do cen rynkowych - obowiązują przez trzy, cztery lata. Po tym okresie, nawet jeśli właściciel samochodu nie miał w tym czasie żadnej szkody, wracają do "normalnego" poziomu, czyli nawet kilkunastu procent wartości auta.
Ten szok cenowy jest bardzo często powodem, dla którego klienci rezygnują z dobrowolnych ubezpieczeń, przede wszystkim autocasco, wykupując jedynie obowiązkowe OC. O nich chce powalczyć Link4. - Z naszych badań wynika, że samochody w wieku cztery-osiem lat stanowią około 30% wszystkich. Około 70% właścicieli tych aut jest skłonnych nadal ubezpieczać je w zakresie autocasco. Oznacza to, że do ubezpieczenia jest 2 mln samochodów - stwierdziła Elżbieta Wójcik, członek zarządu, dyrektor ds. marketingu TU Link4. - Uważamy, że ten segment jest szansą dla takich operatorów, jak my - dodała Zofia Dzik, prezes spółki. A na co mogą liczyć kierowcy? - Chcemy im dać więcej, za mniej pieniędzy - wyjaśniła. Przede wszystkim chodzi o oszczędności wynikające z pakietyzacji polis, a także szerszego zakresu ochrony (np. w przypadku ubezpieczeń assistance). Ile wyniosą zniżki, Z. Dzik nie chciała powiedzieć. - Nie da się tego wyliczyć w stosunku procentowym. W każdym przypadku będzie to inna kwota - powiedziała.
Według niej, nie ma obaw, że nowa oferta będzie konkurować cenowo z poprzednią (w Link4 ubezpieczają się głównie właściciele starszych samochodów). Ma być raczej szansą na rozwój, a także na ustabilizowanie struktury portfela. Chodzi o ewentualny negatywny wpływ aut, które trafiły na polski rynek w ramach prywatnego importu z krajów starej Unii Europejskiej. Do końca lutego sprowadzono około 1 mln używanych samochodów, z czego połowa znalazła już nabywców. W związku z tym, że są to auta z reguły stare, ich właściciele ubezpieczają je tylko w zakresie OC. Widać to także w wynikach firmy. Link4 zawarł w ub.r. około 120 tys. umów, jednak OC przyniosło 65% składek (pod względem liczby polis procent zapewne jest wyższy). - Chcemy, aby nowy pakiet stanowił około 35% zawieranych umów - stwierdziła Z. Dzik.