Na listę maklerów papierów wartościowych i doradców inwestycyjnych trafiają nazwiska osób, które zdały odpowiednie egzaminy przed Komisją Papierów Wartościowych i Giełd. Żeby jednak móc się posługiwać tytułem maklera i doradcy, nie wystarcza uzyskanie licencji. Należy jeszcze pracować w zawodzie. Osoby, które nie wykonywały zawodu nieprzerwanie przez trzy lata - w myśl Prawa o publicznym obrocie papierami wartościowymi z 1997 roku - były również skreślane z listy maklerów lub doradców inwestycyjnych.
Dożywotnia licencja
Środowisko maklerskie (m.in. Izba Domów Maklerskich oraz Związek Maklerów i Doradców) postulowało, by licencję maklera papierów wartościowych lub doradcy przyznawać "dożywotnio", a o tym, czy ktoś będzie zatrudniony, czy nie, decydował wyłącznie rynek. Taką zmianę wprowadziła nowelizacja ustawy z marca ubiegłego roku (zaczęła obowiązywać 1 maja 2004 roku).
Wpis nie jest automatyczny
Co więcej, zagwarantowała osobom, które zostały skreślone z powodu niewykonywania zawodu, prawo do złożenia wniosku o ponowny wpis na taką listę. Wpis nie jest dokonywany automatycznie. Makler musi się o niego upomnieć. Co więcej, musi to zrobić w ciągu roku od wejścia nowelizacji w życie, czyli do końca kwietnia.