Reklama

Tempo wzrostu PKB zwolniło w IV kw. do 3,9%

WARSZAWA (Reuters) - W ostatnim kwartale 2004 roku tempo wzrostu gospodarczego Polski zwolniło do 3,9 procent z 4,8 procent w trzecim kwartale, podał w piątek Główny Urząd Statystyczny (GUS). Ankietowani przez Reutera analitycy oczekiwali wzrostu na poziomie 4,1 procent. W całym roku polska gospodarka rozwijała się w tempie 5,3 procent po korekcie.

Publikacja: 11.03.2005 15:30

Tempo wzrostu popytu krajowego wyniosło w czwartym kwartale 2,9 procent wobec 4,6 procent w trzecim kwartale, zaś tempo wzrostu nakładów brutto na środki trwałe sięgnęło 7,2 procent wobec 4,1 procent w trzecim kwartale.

Poniżej przedstawiamy opinie ekonomistów i analityków na ten temat:

Marcin Mróz, ekonomista w SG Banku w Warszawie: "Dane te nie stanowią dużej rewelacji. Wynik inwestycji nie jest wynikiem złym. Spodziewam się, że w pierwszych dwóch kwartałach wzrost gospodarczy może być rzędu 3,5-4,0

procent.

Decyzje Rady będą zależeć teraz od tego czy pozytywnie oceni ona poziom inwestycji. Sądzę, że w ciągu najbliższych dwóch miesięcy stopy spadną o 50 punktów bazowych".

Reklama
Reklama

Olivier Desbarres, analityk w CSFB w Londynie:

"Widać wyraźnie, że w czwartym kwartale przyspieszył wzrost inwestycji i jak sądzę, to jest najważniejsze. Są także fragmentaryczne dowody, że po 12 miesiącach wzrostu rentowności przedsiębiorstwa są bardziej skłonne do inwestowania. Oznacza to, że w 2005 roku wzrost inwestycji będzie głównym napędem gospodarki, co bank centralny będzie musiał wziąć pod uwagę. Pamiętajmy jednak, że celem banku centralnego nie jest wzrost inwestycji, ale kontrola inflacji. Przy spadku inflacji w okolice dolnej granicy celu inflacyjnego między 1,5-3,5 procent, obniżki stóp są jak najbardziej prawdopodobne. Zakładamy w tym roku obniżkę o 100 punktów bazowych, w porcjach po 25 punktów, choć nie wykluczam także redukcji o 50 punktów".

Maciej Reluga, główny ekonomista BZ WBK:

"Wzrost gospodarczy okazał się wolniejszy od naszych oczekiwań, mimo że inwestycje okazały się zgodne z prognozami. Myślę, że będzie to argument za wliczeniem przez rynek obniżek stóp procentowych już w marcu, choć ostateczną odpowiedź dadzą poniedziałkowe dane o inflacji. Gospodarka spowalniała w ubiegłym roku z kwartału na kwartał. Oczekujemy, że w pierwszym kwartale bieżącego roku PKB wzrośnie o mniej niż 4 procent, ale spowolnienie nie jest gwałtowne".

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama