David Lubin, analityk HSBC w Londynie:
"To są niesamowite dane. Pokazują, że mocny złoty i brak znaczącego wzrostu akcji kredytowej jak i płac w Polsce stwarzają warunki, które bardzo sprzyjają dezinflacji. Ryzyko polega teraz na tym, że inflacja do końca roku spadnie poniżej 1,5 procent, czyli poniżej dolnej granicy celu inflacyjnego banku centralnego. Myślę, że w tym miesiącu RPP obniży stopy procentowe o 50 punktów bazowych."
Arkadiusz Krześniak, główny ekonomista Deutsche Bank Polska:
"Inflacja była bardzo niska, tym bardziej, że GUS zrewidował dane za styczeń. Powodem spadku jest słaby popyt wewnętrzny oraz umocnienie się złotego, a rewizja spowodowana jest głębszymi zmianami w koszyku inflacyjnym.
Tak niska inflacja w styczniu i lutym powoduje rewizję w dół projekcji inflacyjnej NBP i daje zielone światło RPP do obniżki stóp procentowych. Obniżka już w marcu staje się bardziej prawdopodobna, a 50 punktów wydaje się uzasadnione. Naszym zdaniem, należy oczekiwać w tym roku łącznej obniżki stóp o co najmniej 125 punktów."