"Za poprawą wyniku BZ WBK w 2004 r. stały w dużej części spółki zależne: biuro maklerskie, fundusze inwestycyjne, a także leasing i faktoring, a nie podstawowa działalność banku" - zwraca uwagę autor raportu Jakub Korczak. Grupa BZ WBK zarobiła w 2004 r. 444 mln zł, w IV kwartale 96,7 mln zł. Szczególnie źle wypadła akcja kredytowa, która w ujęciu rok do roku pozostała na niezmienionym poziomie. Bez powiększania portfela kredytowego, zdaniem analityka, nie jest możliwy dalszy wzrost zyskowności. Choć zarząd banku przekonuje, że kredytów przybędzie, zapowiada również poprawę wskaźnika zwrotu na kapitale do ok. 20%. Analityk zaznacza, że nawet gdyby obietnice te były możliwe do spełnienia, to giełdowa wycena banku, stanowiąca ponad 17-krotność zysku netto, jest już wyceną godziwą.