Zysk netto Erste Banku wyniósł 162 mln euro i był o 64 mln euro wyższy niż rok wcześniej. To wynik znacznie lepszy od oczekiwań analityków, którzy spodziewali się, że austriacki bank zarobi ok. 142 mln euro.

Ponownie do poprawy wyników firmy przyczyniły się dobre rezultaty z działalności w naszym regionie. Zysk netto środkowoeuropejskiego oddziału zwiększył się w całym 2004 r. aż o 70%, do 322,1 mln euro, podczas gdy grupa zarobiła 545 mln euro, o 54% więcej niż w 2003 r. Erste to nie wyjątek. Także jego największy lokalny rywal - Bank Austria Creditanstalt, który w ubiegłym miesiącu informował o 29-proc. wzroście zysku w ostatnim kwartale ub.r., jako główny powód podawał wyższy popyt na swoje usługi w naszym regionie.

Do najważniejszych inwestycji Erste Banku w krajach Europy Środkowowschodniej zaliczyć można większościowe udziały w czeskim banku Ceska Sporitelna oraz w węgierskim Postabanku. Prezes Erste Banku Andreas Treichl zapowiada, że ekspansja w naszym regionie będzie kontynuowana. - Od 1997 r. systematycznie rozwijaliśmy działalność na macierzystym rynku. W najbliższych latach zamierzamy postawić na rozwój inwestycji za granicą, czyli przede wszystkim w Europie Środkowowschodniej - zapowiedział wczoraj szef Erste. Poinformował też m.in., że Erste zwiększy dywidendę za 2004 r., do 50 eurocentów na akcję, z 38 eurocentów rok wcześniej. W tym roku zysk netto firmy ma wynieść co najmniej 600 mln euro, a w 2006 r. powinien sięgnąć 750 mln euro.

Bloomberg